Gdzie najszybciej 2024? Kto pierwszy wita nowy rok?
Kto pierwszy wita nowy rok 2024? To pytanie pojawia się każdego roku wśród polskich internautów. Najszybciej nowy rok 2024 świętują mieszkańcy Kiribati na Pacyfiku, a konkretnie osady Poland.
Nowy rok 2024 właśnie się rozpoczyna. I to dosłownie, ponieważ od godz. 11 czasu polskiego w ponad 20 strefach czasowych co godzinę będą wystrzeliwać korki od szampana z okazji zakończenia starego roku i początku nowego.
Gdzie najszybciej nowy rok 2024? W "Polsce"
Kto pierwszy wita nowy rok 2024? To pytanie pojawia się każdego roku wśród polskich internautów. I co ciekawe odpowiedź brzmi: w Polsce. Ale to inna "Polska", bo chodzi o osadę o nazwie "Poland" na Kiribati.
To wyspiarskie państwo na Oceanie Spokojnym, jedyne na całym świecie położone na wszystkich czterech półkulach Ziemi. Również o tej samej porze świętować będą mogli mieszkańcy Tokelau - terytorium pod jurysdykcja Nowej Zelandii.
Gdzie jeszcze najszybciej świętuje się nowy rok? Oto lista miejsc, które w pierwszych kilku godzinach (od godz. 11 czasu polskiego) będą mogły celebrować początek 2024:
- 11:00 - Kiribati, Tokelau
- 12:00 - Samoa, Tonga, Nowa Zelandia
- 14:00 - Australia
- 16:00 - Japonia, Korea Płd.
- 17:00 - Chiny
Z położonym na Kiribati Poland wiąże się polski wątek. Licząca niewiele ponad 400 mieszkańców osada została tak nazwana na cześć Polaka Stanisława Pełczyńskiego, który przypłynął tam na przełomie XIX i XX wieku na pokładzie jednego z brytyjskich okrętów towarowych.
"Wizyta Polaka okazała się niezwykle ważna i przełomowa dla lokalnej ludności. Nasz rodak rozwiązał problem nawadniania plantacji palmowych, tworząc nowy system ułatwiający codzienną pracę" - przypomniał w swoim artykule "National Geographic".
Źródło: Radio ZET/National Geographic
- "Zdalny burmistrz" zarządza miasteczkiem na odległość. Przeniósł się na stałe do Dubaju
- Kim straszy atakiem nuklearnym. "To się stanie, gdy Waszyngton podejmie złą decyzję"
- Silne trzęsienie ziemi w północno-zachodnich Chinach. Nie żyje ponad 100 osób
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET