`

Kryzys energetyczny. Węgry i Słowacja blokują sankcje UE na rosyjski gaz

2 min. czytania
17.06.2025 01:08
Obserwuj nas na Google

Unia Europejska poddała się dyktatowi Kijowa, ale jako Węgry tego nie zrobimy - ogłosił w poniedziałek szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto. Polityk skomentował w ten sposób weto Budapesztu i Bratysławy na konkluzje polskiej prezydencji na temat planu zakończenia importu rosyjskiego gazu.

Viktor Orban
fot. THIERRY MONASSE/REPORTER

Węgry i Słowacja przeciw sankcjom energetycznym

"Pokazali pełne oddanie planowi Ursuli von der Leyen i Wołodymyra Zełenskiego, odcinając nas od taniego gazu i ropy. W ten sposób podnoszą ceny energii, szczególnie w Europie Środkowej" - powiedział Szijjarto w opublikowanym na platformie X nagraniu.

"Plan ten podwyższy dwukrotnie lub trzykrotnie rachunki za energię, które płacą węgierscy obywatele i węgierskie rodziny" - dodał.

Plan UE na zakończenie importu rosyjskiego gazu

Ministrowie energii z 25 państw członkowskich poparli wcześniej tego dnia konkluzje polskiej prezydencji na temat planu zakończenia importu rosyjskiego gazu. Przyjęcie oficjalnego dokumentu zawetowały Węgry i Słowacja.

"Niestety, konkluzje nie zostały przyjęte przez Radę UE, ponieważ dwie delegacje nie wyraziły chęci ich przyjęcia w zaproponowanej przez nas formie. Jest to bardzo ambitny tekst, jasno określający sposób poprawy bezpieczeństwa energetycznego Unii" - ogłosił polski wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta podczas posiedzenia ministrów energii w Luksemburgu.

Przed spotkaniem unijnych ministrów szef węgierskiej dyplomacji napisał w mediach społecznościowych, że "oczekuje brutalnej debaty". "Plan Ursuli von der Leyen, forsowany przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, by zakazać importu rosyjskiego gazu, ropy i paliwa jądrowego, zagraża bezpieczeństwu energetycznemu Węgier i wyniszcza europejską gospodarkę. Nie pozwolimy na to" - ogłosił.

Bezpieczeństwo energetyczne UE pod znakiem zapytania

Komisja Europejska zapowiedziała w maju wprowadzenie z końcem roku zakazu zawierania nowych umów i kontraktów spot na import rosyjskiego gazu skroplonego i z gazociągów. "Era rosyjskich paliw kopalnych w Europie dobiega końca" - ogłosiła wówczas przewodnicząca KE.

Plan KE dotyczący wycofania się z dostaw energii z Rosji do Unii Europejskiej powstał jako odpowiedź na rosyjską inwazję na Ukrainę w 2022 roku. Jego głównym celem jest uniezależnienie UE od rosyjskich surowców energetycznych — przede wszystkim gazu ziemnego, ropy naftowej i węgla — które przez wiele lat stanowiły istotną część importu energetycznego Wspólnoty.

Źródło: RADIO ZET/Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET