`

"Niedopuszczalne", "na taką przemoc nie ma miejsca". Świat reaguje po zamachu na Trumpa

3 min. czytania
14.07.2024 09:58
Obserwuj nas na Google

Po nieudanym zamachu na Donalda Trumpa na wiecu wyborczym światowi przywódcy i politycy życzą kandydatowi Republikanów w wyborach prezydenckich w USA szybkiego powrotu do zdrowia. Stanowczo potępiają też atak na niego, jako niedopuszczalny w demokratycznym społeczeństwie akt przemocy politycznej.

Trump
fot. Gene J. Puskar/AP/East News, X (Twitter)

Donald Trump postrzelony. Jednoznaczne reakcje z całego świata

Donald Trump został postrzelony podczas wiecu wyborczego w amerykańskim stanie Pensylwania. Były prezydent USA i kandydat w tegorocznych wyborach prezydenckich został trafiony w ucho w trakcie, gdy przemawiał do zgromadzonych. W pewnym momencie padł na ziemię podczas przemówienia, trzymając się za głowę, po czym został odeskortowany do swojego samochodu przez Secret Service.

Trump trafił do szpitala, ale zdaniem lekarzy nic mu nie grozi. Słowa wsparcia okazał mu jego rywal w listopadowych wyborach - prezydent Joe Biden, który rozmawiał też z Trumpem przez telefon. Głos zabrali również światowi przywódcy, jednogłośnie wyrażając oburzenie tym, co wydarzyło się w Pensylwanii.

Redakcja poleca

"Jestem przerażony informacją o postrzeleniu byłego prezydenta USA Donalda Trumpa podczas jego wiecu w Pensylwanii. Taka przemoc nie ma uzasadnienia i nie ma na nią miejsca nigdzie na świecie. Przemoc nigdy nie powinna zwyciężyć" - napisał Wołodymyr Zełenski.

Prezydent Ukrainy przekazał, że z ulgą dowiedział się, że Donald Trump jest już bezpieczny, i życzył mu szybkiego powrotu do zdrowia. Złożył też kondolencje bliskim uczestnika wiecu, który zginął w ataku. "Życzę siły wszystkim, którzy są przerażeni tym wydarzeniem. Życzę Ameryce, aby wyszła z tego silniejsza" - zaznaczył prezydent.

"W naszej demokracji nie ma absolutnie miejsca na przemoc polityczną. Chociaż nie wiemy jeszcze dokładnie, co się stało, wszyscy powinniśmy odczuć ulgę, że były prezydent Trump nie odniósł poważnych obrażeń i wykorzystać tę chwilę, by ponownie zaangażować się w zachowanie uprzejmości i szacunku w naszej polityce. Michelle i ja życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia" - przekazał inny z byłych prezydentów Stanów Zjednoczonych Barack Obama.

"Po raz kolejny jesteśmy świadkami niedopuszczalnych aktów przemocy wobec przedstawicieli politycznych" – napisał na X szef unijnej dyplomacji Josep Borrell.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła, że "w demokracji nie ma miejsca na przemoc polityczną" i złożyła kondolencje bliskim uczestnika wiecu, który został zabity przez zamachowca.

"Myślami jestem z Donaldem Trumpem i ofiarami" - przekazała szefowa Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola. Atak potępił również sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres.

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer napisał w mediach społecznościowych, że jest "przerażony szokującymi scenami, jakie rozegrały się na wiecu prezydenta Trumpa".

"Moje myśli i modlitwy w tych mrocznych godzinach są z Prezydentem Donaldem Trumpem" - oznajmił Viktor Orban. Premier Węgier niedawno gościł na Florydzie, gdzie rozmawiał z byłym amerykańskim przywódcą w jego rezydencji.

Z kolei szefowa rządu Włoch Giorgia Meloni przekazała, że "z niepokojem śledzi" sytuację w USA, i wyraziła nadzieję, że "dialog i odpowiedzialność zwyciężą nad nienawiścią i przemocą".

"Jesteśmy zaskoczeni atakiem na byłego prezydenta Trumpa" - oznajmił premier Izraela Benjamin Netanjahu w imieniu swoim i żony Sary. "Modlimy się o jego bezpieczeństwo i szybki powrót do zdrowia" - dodał. W podobnym tonie w reakcji na zamach wypowiedzieli się także m.in. prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva, premier Indii Narendra Modi czy prezydent Tajwanu Lai Ching-te.

Źródło: Radio ZET/PAP/X (Twitter)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET