Podpalono kolejną szkołę. Prokurator: chodzi o zajęcia z edukacji seksualnej
Szósta szkoła w Charleroi w środkowej Belgii została podpalona w nocy z czwartku na piątek z powodu obowiązkowych zajęć z edukacji seksualnej - informują media. Minister spraw wewnętrznych Annelies Verlinden zwołała specjalną naradę w tej sprawie.
Na początku tygodnia podpalono cztery szkoły podstawowe w tym mieście, a w nocy ze środy na czwartek kolejną placówkę. Ogień w kolejnej szkole, Ecole des Cites, został podłożony w ostatnią noc.
Podobnie jak w poprzednich przypadkach prokuratura twierdzi, iż podpalenia są związane z wprowadzoną w szkołach obowiązkową edukacją seksualną. We wszystkich szkołach przybyłe na miejsce służby ratunkowe znalazły tabliczki z napisami odnoszącymi się do edukacji seksualnej.
Belgia. Podpalono szkołę w Charleroi
Media przypominały wcześniej, iż obowiązkowa edukacja seksualna wprowadzona w Walonii i Brukseli (tzw. EVRAS), którą wszyscy francuskojęzyczni uczniowie będą otrzymywać od początku roku szkolnego, spowodowała burzę w środowiskach religijnych i konserwatywnych.
"Przeciwnicy narzekają, że zbyt wcześnie wprowadzi ona dzieci w pojęcia związane z płcią i tożsamością seksualną. Twierdzą, że omawianie tych tematów ze swoimi dziećmi powinno należeć do rodzin" – wskazuje portal Brussels Times.
Szefowa MSW Annelies Verlinden napisała na platformie X, dawnym Twitterze, że zwołała w piątek spotkanie koordynacyjne z udziałem służb specjalnych, policji oraz władz lokalnych. - Należy położyć kres podpaleniom – podkreśliła minister.
Andrzej Pawluszek (PAP)
- Nowe informacje o stanie zdrowia Piotra Wawrzyka. Dziennikarze Radia ZET ujawniają
- Piotr Wawrzyk w szpitalu. Interia: napisał list. "Nie mogę żyć z piętnem łapówkarza"
- Wypadek busa wiozącego dzieci. Jedna osoba nie żyje, prokuratura ujawnia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET