Prigożyn planował zamach stanu. Na celowniku państwo w Europie
Przywódca Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn, który miał zginąć w katastrofie samolotu w sierpniu bieżącego roku, planował na początku 2023r. doprowadzenie do przewrotu w Mołdawii i odsunięcie od władzy prezydentki kraju Mai Sandu, Tak przyznała polityczka w rozmowie z „Financial Times”.
Jewgienij Prigożyn, założyciel i przywódca najemniczej Grupy Wagnera, który miał zginąć w katastrofie samolotu w obwodzie twerskim w Rosji w sierpniu bieżącego roku, planował na początku 2023r. doprowadzenie do przewrotu w Mołdawii i odsunięcie od władzy prezydentki kraju Mai Sandu. Takie informacje podała polityczka w rozmowie z brytyjskim dziennikiem "Financial Times".
Prigożyn planował zamach stanu. Sandu: miał plan
- Według posiadanych przez nas informacji to był plan przygotowany przez ekipę Prigożyna - powiedziała Sandu. Jak dodała, celem ludzi wagnerowców było doprowadzenie do przemocy w trakcie protestów antyrządowych. - Sytuacja jest naprawdę dramatyczna i musimy się bronić - oświadczyła. W lutym br. Sandu mówiła, że Rosjanie planują brutalizację protestów przez podstawionych ludzi z przygotowaniem wojskowych i przy wykorzystaniu m.in. sprzyjających Rosji i sterowanych przez nią sił politycznych.
O rosyjskich planach destabilizacji Mołdawii przez obalenie rządu mówili też przedstawiciele władz europejskich i amerykańskich. W wywiadzie dla „FT” Sandu oskarżyła również Rosję o dalsze próby destabilizacji, w tym przez szmuglowanie do Mołdawii pieniędzy na przekupywanie wyborców.
Rosja będzie zwiększać presję na Mołdawię. Próbowali używać surowców i nie udało im się. Próbowali obalić rząd i to też im się nie udało. Teraz próbują na dużą skalę ingerować w nasze wybory, używając dużych pieniędzy
5 listopada w Mołdawii mają się odbyć wybory samorządowe. Władze tego kraju twierdzą, że Rosja nielegalnie finansuje sprzyjające jej siły polityczne. „FT” przypomina, że w maju UE objęła sankcjami prorosyjskiego oligarchę Ilana Sora, a miesiąc później Mołdawia zakazała działalności jego partii. W minionym tygodniu Sandu apelowała do UE o wprowadzenie sankcji wobec firm Sora, których używa on do wysyłania pieniędzy do kraju.
- Nie możemy grać z Rosjanami w szachy, gdy oni mają na rękach rękawice bokserskie - zaznaczyła prezydentka Mołdawii w wywiadzie. Według niej chcą uzyskać wpływ na mołdawską politykę przed przyszłorocznymi wyborami prezydenckimi, w których Sandu będzie walczyć o reelekcję.
"Rosjanie używają różnych narzędzi"
Mołdawskie służby zdołały wyśledzić co najmniej 20 mln euro z Rosji, które trafiły do kraju. - Używają bardzo różnych narzędzi. Widzieliśmy, że przez pewien czas wysyłali do Moskwy przez Armenię obywateli Mołdawii. Ci ludzie wwozili do kraju po 10 tys. euro - oświadczyła. Innym sposobem jest, jak dodała, wwożenie do kraju “tysięcy kart bankowych” wydanych w Dubaju.
Podczas szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej w hiszpańskiej Grenadzie Sandu apelowała do europejskich partnerów o zintensyfikowanie działań, mających na celu śledzenie nielegalnych rosyjskich pieniędzy, trafiających do Mołdawii, nie tylko bezpośrednio, ale też przez inne kraje.
- Pokojowa Nagroda Nobla 2023 przyznana. Laureatka znajduje się w więzieniu
- W jednej chwili zginęła 1/6 mieszkańców. "Odwet będzie tak sprawiedliwy, jak potężny"
- Nauczyciel muzyki, który sięgnął po karabin. Na froncie gra "Hej sokoły"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET