Syn Joe Bidena stanął przed sądem. Grozi mu 17 lat więzienia

1 min. czytania
12.01.2024 06:25
Obserwuj nas na Google

Syn prezydenta USA Joe Bidena usłyszał w czwartek w sądzie w Los Angeles dziewięć zarzutów dotyczących przestępstw podatkowych. Hunter Biden nie przyznał się do winy i został warunkowo zwolniony.

Syn Joe Bidena przed sądem
fot. Andrew Harnik/Associated Press/East News

Hunter Biden został zatrzymany i usłyszał przed sądem zarzuty związane z czterema różnymi przestępstwami: czterokrotnym niezapłaceniem podatków federalnych, dwukrotnym niezłożeniem zeznań podatkowych, dwukrotnym złożeniem fałszywych zeznań i jednym przypadkiem uchylania się od płacenia podatków. Syn prezydenta USA  Joe Bidena nie przyznał się do winy i został warunkowo zwolniony.

Syn prezydenta USA Joe Bidena zatrzymany. Usłyszał zarzuty

Prokurator David Weiss zarzucił Hunterowi Bidenowi, że w latach 2016-2019 nie zapłacił on co najmniej 1,4 miliona dolarów podatków federalnych, jednocześnie prowadząc "ekstrawagancki styl życia". W okresie tym mężczyzna miał nie składać deklaracji podatkowych poza rokiem 2018, kiedy próbował niezgodnie z prawem odliczyć fałszywe wydatki biznesowe.

Redakcja poleca

54-letniemu synowi prezydenta, który jest prawnikiem, postawiono dziewięć zarzutów, w tym trzy dotyczące przestępstw i sześć odnoszących się do wykroczeń. Za wszystkie grozi mu kara do 17 lat pozbawienia wolności.

To już drugi zestaw zarzutów przeciwko Hunterowi Bidenowi. W październiku ub. roku nie przyznał się do winy w sprawie innych zarzutów podatkowych oraz związanych z nielegalnym posiadaniem broni palnej.

Źródło: Radio ZET/CNN

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET