`

To może być duży cios dla Hollywood. Wszystko przez decyzje Trumpa

2 min. czytania
10.04.2025 15:24
Obserwuj nas na Google

Rzecznik Państwowej Administracji Filmowej stanowczo skomentował ostatnie ruchy administracji USA i podwyższanie ceł na Chiny. Ocenił, że takie działania Donalda Trumpa doprowadzą do dalszego spadku sympatii chińskiej publiczności do amerykańskich filmów, co w konsekwencji przełoży się na mniejszy import. Na tej decyzji znacząco ucierpieć może Hollywood. 

Trump, Hollywood
fot. AA/ABACA/Abaca/East News
  • Donald Trump po raz kolejny podniósł cła na Chiny. Nowe stawki wynoszą już 125 proc.
  • Rzecznik Państwowej Administracji Filmowej mówi o konsekwencjach, jakie po decyzji Trumpa mogą czekać amerykański rynek filmowy
  • Chiny będą importować więcej "znakomitych filmów z różnych krajów", by zaspokoić popyt

Ruchy Trumpa osłabią sympatię do amerykańskiego kina?

Cytowany przez chińskie media niewymieniony z nazwiska rzecznik stwierdził, że Chiny będą kierować się "prawami rynku, szanować wybory widzów" i odpowiednio zmniejszać liczbę importowanych amerykańskich filmów. Podkreślił, że chiński rynek filmowy jest obecnie drugim na świecie i "niezmiennie dąży do wysokiego poziomu otwarcia na świat". Ocenił, że Chiny będą importować więcej "znakomitych filmów z różnych krajów", by zaspokoić popyt.

Redakcja poleca

Import filmów z USA może zostać zmniejszony

W 2024 r. amerykańskie filmy zarobiły w Chinach 585 mln USD. Najbardziej hitowa okazała się m.in. produkcja "Godzilla i Kong: Nowe imperium", która łącznie wygenerowała 132 mln USD ze sprzedaży biletów. Chiński rynek filmowy jest znaczącym źródłem przychodów dla Hollywood, jednak dostęp do niego jest szczegółowo kontrolowany przez ścisłą cenzurę, która zakazuje treści uznanych za nieodpowiednie, w tym tematów politycznych, seksualnych, czy religijnych. Pekin przestrzega limitu zagranicznych premier filmowych, ograniczając je do 34 pozycji rocznie.

Tak stanowcza reakcja Państwowej Administracji Filmowej to pokłosie kolejnego podwyższenia ceł przez Donalda Trumpa. Prezydent USA poinformował w środę o nowych taryfach celnych w łącznej wysokości 125 proc. na produkty sprowadzane z Chin. Pekin wprowadził cła odwetowe na towary z USA na poziomie 84 proc., doliczane do dotychczas obowiązujących ceł.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET