Koniec okresu przejściowego. Sankcje dla Rosji stały się faktem
Od środy 10 sierpnia kraje Unii Europejskiej nie mogą importować rosyjskiego węgla. Zakończył się okres przejściowy przewidziany w piątym pakiecie sankcji unijnych przyjętych w kwietniu - przypomniał brukselski portal informacyjny Politico.
Węgiel nie będzie już sprowadzany z Rosji. Wojna w Ukrainie i unijne sankcje sprawiły, że surowiec ten stał się towarem deficytowym. Jego cena wzrosła, a dostępność spadła. Koszt unijnych sankcji ponoszony przez mieszkańców Europy jest łagodzony przez programy rządowe tj. dopłaty do zakupu węgla w Polsce.
Unijne sankcje wchodzą w życie. Definitywny zakaz importu węgla
Jak wskazał dziennik, zakaz importu nie przewiduje żadnych wyjątków. Dopilnowanie, by był on respektowany, należy do krajów członkowskich.
Są to decyzje, które zostały podjęte jednogłośnie w Radzie UE. Oczekujemy więc, że państwa członkowskie oczywiście wdrożą decyzje, które same podjęły rzecznik Komisji Europejskiej
Oficjalnie nie ma zatem mowy o konsekwencjach dla tych krajów, które mimo przyjęcia sankcji nadal będą robić interesy z Rosją, która powoli staje się bankrutem.
„Rzeczpospolita” podała garść statystyk, które udowadniają niewypłacalność Rosji i skuteczność sankcji. „Objawów zapaści gospodarczej nie da się ukryć” – podał dziennik.
Spowolnienie widać niemalże we wszystkich sektorach tamtejszej gospodarki. Przykład? Motoryzacja. Jeszcze w lutym produkowano ponad 114 tys. sztuk samochodów i motocykli. Czerwcowa produkcja ograniczyła się do 27 tys. sztuk. Produkcja pojazdów w Rosji była w maju aż o 66 proc. mniejsza niż przed rokiem, a produkcja AGD spadła o 60 proc. Oficjalne statystyki mówią o spadku sprzedaży rzędu 10 proc., choć analitycy piszą nawet o 20 proc. spadkach. Towarzyszy im inflacja równa 15,9 proc. rok do roku.
RadioZET.pl/PAP/Rzeczpospolita
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET