Obserwuj w Google News

Limity płatności gotówką? Petru: musi być pewne ograniczenie

2 min. czytania
29.01.2024 12:47
Zareaguj Reakcja

Unia Europejska chce wprowadzić limity kwot, jakie można będzie uiszczać za pomocą gotówki. Mówi się także o obowiązku legitymowania się dowodem osobistym przy regulowania banknotami wyższych kwot. Ryszard Petru w programie „Gość Radia ZET” ocenił, że jest to sensowy pomysł. - Musi być pewne ograniczenie, by nie wspierać szarej strefy – stwierdził poseł Trzeciej Drogi.

liczenie pieniędzy
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News

Gotówka coraz rzadziej gości w naszych portfelach, wypierana przez karty płatnicze czy coraz popularniejsze płatności mobilne, realizowane na przykład przez smartfony. Płatności elektroniczne nie są jednak anonimowe – każdą z nich może przypisać do konta, a więc i osoby. Jeśli więc chce się ukryć transakcję, trzeba to robić posługują się tradycyjnymi, papierowymi pieniędzmi. Ten potencjalny „bastion” dla przestępców chciałaby zlikwidować Unia Europejska wprowadzając dalsze ograniczenia w płatnościach gotówką. O sprawę Ryszard Petru, szef sejmowej komisji gospodarki, został zapytany w programie „Gość Radia ZET”.

Ograniczenia w płatności gotówką. „Zniknie w sposób naturalny”

Pytany o limity na transfery gotówkowe, o czym myśli Unia Europejska, Ryszard Petru ocenił, że „musi być pewne ograniczenie, by nie wspierać szarej strefy”. - Z drugiej strony gotówka musi być w obiegu – dodał Gość Radia ZET.

Oglądaj

W Polsce obowiązują już ograniczenia w rozliczaniu się gotówką między przedsiębiorcami. Od 2017 roku tradycyjnymi pieniędzmi można opłacać zobowiązania do maksymalnej wysokości 15 000 zł. Polski Ład miał obniżyć ten limit do 8000 zł oraz wprowadzić maksymalną wartość w płatnościach między przedsiębiorcą a konsumentem wynoszącą 20 000 zł. W 2023 roku, przed wyborami, wycofano się jednak z tych zapisów.

Propozycja UE mówi o wprowadzeniu dla transakcji gotówkowych limitu wynoszącego 10 000 euro, przy czym kraje członkowskie miałyby prawo, żeby ją jeszcze obniżyć. Pojawił się także zamysł wprowadzenia obowiązku sprawdzania tożsamości płatnika przy transakcjach o wartości od 3000 euro.

Redakcja poleca

Ryszard Petru przyznał, że pewne ograniczenia są niezbędne, zastrzegł jednak przy tym, że obecnie możliwość płacenia gotówką jest potrzebna społecznie, więc rządzący nie mogą „z nią ostro walczyć, w sposób administracyjny”. Zdaniem polityka „w przyszłości gotówka zniknie być może w sposób naturalny i ludzie nie będą jej chcieli”.

Ograniczenia mają pomów w walce z „praniem brudnych pieniędzy”. Nowe przepisy mają wejść w życie 2027 roku, z opcją opóźnienia wymagalności obowiązku sprawdzania tożsamości dla części branż.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap