Minister tłumaczy się z 3 mld zł na TVP. „Jest wiele szumu i nieprawdy”
W nowym projekcie budżetu na 2024 rok, wbrew zapowiedziom rządu Donalda Tuska, znalazł się zapis o przyznaniu 3 mld zł na media publiczne. - Nie będziemy finansować TVP w ramach tych dodatkowych 3 mld zł, oczywiście ta obietnica jest nadal aktualna i obowiązująca, i dlatego wprowadziliśmy stosowne zabezpieczenia – wyjaśnił sprawę w audycji „Gość Radia ZET” Marcin Kierwiński, szef MSWiA.
TVP od kilku dni znajduje się w centrum uwagi – nowy rząd odwołał dotychczasowy zarząd i wprowadził nowy, który dokonał zmian na kierowniczych stanowiskach w publicznej telewizji i radiu oraz w Polskiej Agencji Prasowej. Zdaniem prezydenta Andrzeja Dudy, który także był gościem Radia ZET, do zmian doszło w sposób łamiący prawo i konstytucję. TVP Info przestało nadawać, z anteny TVP zniknęły „Wiadomości, zastąpione nowym programem informacyjnym „19:30”. Wyborców stojących za nowym koalicyjnym rządem zaskoczyła więc wiadomość, że w budżecie na 2024 rok pozostał zapis przekazujący 3 mld zł na media publiczne – te pieniądze miały być zgodnie z deklaracjami przekazane na onkologię.
3 mld zł na TVP „zamrożone”. „Nie zostaną spożytkowane”
O kwestie środków zapisanych w budżecie na TVP pytał Marcina Kierwińskiego Bogdan Rymanowski. - One są zamrożone, to znaczy że te pieniądze nie zostaną przekazane na TVP. One są zapisane w pewnego rodzaju rezerwie, o której decyduje premier i minister finansów, i jest jasna deklaracja Donalda Tuska, że te pieniądze na telewizję publiczną, przynajmniej w takim kształcie w jakim jest teraz, nie zostaną na pewno spożytkowane – odpowiedział gość Radia ZET.
Rymanowski przypomniał, że zgodnie z obietnicą, dodatkowego finansowania mediów publicznych z budżetu państwa miało już nie być. W projekcie budżetu przygotowanym przez PiS przewidziano zawarto przepisy umożliwiające przekazanie ministrowi kultury do 1 mld zł na podwyższenia kapitału spółek publicznego radia i telewizji oraz do 1,95 mld zł w celu zrekompensowania utraconych przez te jednostki wpływów z abonamentu.
- Nie będziemy finansować TVP w ramach tych dodatkowych 3 mld zł, oczywiście ta obietnica jest nadal aktualna i obowiązująca, i dlatego wprowadziliśmy stosowne zabezpieczenia, bo proszę pamiętać, jest wiele szumu i nieprawdy w tym zakresie. My mieliśmy 4 dni, żeby poprawić budżet, który zostawili nam nasi poprzednicy. I poprawiliśmy go na tyle, że na przykład przyznaliśmy budżetówce, funkcjonariuszom podwyżki, ale są też rozwiązania, które musieliśmy przyblokować. I takim właśnie rozwiązaniem jest przyblokowanie tych 3 mld zł na TVP – stwierdził Marcin Kierwiński.
Szef MSWiA dopytywany, czy na pewno środki te nie trafią do mediów publicznych po „przejęciu ich” z rąk PiS zapewnił, że tak się nie stanie. - One są zamrożone i nie będą przekazane telewizji publicznej – zadeklarował Kierwiński.
- Pieniądze na środki na TVP są wstrzymane. Proszę uważnie czytać przedłożoną ustawę. Z minister (zdrowia - red.) Leszczyną przedstawimy plan dotyczący nakładów na onkologię - wyjaśniał w Sejmie minister finansów Andrzej Domański.
Źródło: Radio ZET
- Kulisy nowych "Wiadomości". "Jest trochę partyzancko"
- Oto nowa nazwa "Wiadomości". Tak wygląda teraz serwis informacyjny TVP 1
- Zamieszanie wokół miliardów złotych na TVP. Minister finansów zabrał głos
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET