Morawiecki: 13. emerytura „w maju, czerwcu”. Rzecznik rządu wyjaśnia
Premier Mateusz Morawiecki stwierdził, że 13. emerytura będzie w tym roku „wypłacana w maju, czerwcu”. Oznaczałoby to dużą zmianę w stosunku do zaplanowanych w ustawie terminów, przypadających na kwiecień i maj. Rzecznik rządu Piotr Müller wytłumaczył, kiedy pieniądze trafią do seniorów.
13. emerytura to wyczekiwany przez seniorów dodatek do podstawowych świadczeń. W tym roku emeryci mogą się jednak niemiło zdziwić: „trzynastka” nie została zwolniona z podatku dochodowego, jak było przed rokiem, co oznacza, że dla wielu beneficjentów 13. emerytura wzrośnie zaledwie o 37 zł netto. Dodatkowo niepewność wywołał Mateusz Morawiecki, deklarując, że świadczenie zostanie wypłacone w maju i czerwcu. Słowa premiera skomentował rzecznik rządu.
13. emerytura. Terminy wypłat
Waloryzacja wyniesie co prawda 14,8 procent, to jednak zapewne za mało, żeby utrzymać siłę nabywczą emerytur – wyjaśnił w podcaście „Biznes. Między wierszami” Oskar Sobolewski, założyciel Debaty Emerytalnej. Ekspert wytłumaczył, dlaczego podwyżka jest za niska i czy „trzynastki” i „czternastki” rzeczywiście opłacają się seniorom.
Konfuzji dodał premier Morawiecki, zapowiadając, że 13. emerytura zostanie w 2023 roku wypłacona „w maju, czerwcu” – według ustawy, dodatkowe pieniądze powinny trafić do seniorów, w zależności od przyznanych im przez ZUS uprawnień, w kwietniu i maju. Okazało się jednak, że szef rządu w sprawie „trzynastki” po prostu się pomylił.
- Będzie wypłacana w kwietniu. To było przejęzyczenie pana premiera. Uspokajam, zgodnie z przepisami ustawy będzie to wypłacone tak, jak było zaplanowane, czyli pierwsze wypłaty są od kwietnia - zapowiedział Piotr Müller.
Pierwsi seniorzy otrzymają „trzynastki” już w marcu 2023 roku. Pieniądze trafią wtedy do emerytów, którzy środki z ZUS powinni otrzymać 1 kwietnia – w bieżącym roku to sobota.
– ZUS wypłaci trzynastki wraz ze świadczeniem przysługującym za kwiecień. Niektórzy emeryci i renciści swoją trzynastkę otrzymają nieco wcześniej, ponieważ pierwszy termin płatności (1 kwietnia) przypada w weekend – wyjaśniła „Faktowi” prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS.
RadioZET.pl/Polsat News/Fakt
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET