Na Marsie jednak istnieje życie? Naukowiec z NASA: to wstrząśnie ludzkością

30.09.2019 21:00
Życie na Marsie
fot. Shutterstock

W ocenie dr Jamesa L. Greena, jednego z najwybitniejszych naukowców związanych z NASA, życie na Marsie może zostać odkryte zaledwie w ciągu... kilku najbliższych miesięcy. Green porównuje to odkrycie do przewrotu kopernikańskiego, które miało miejsce w XVI wieku.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

James L. Green przekonuje, że o tym, czy na Marsie faktycznie istnieją jakiekolwiek formy życia, będziemy mieli okazję dowiedzieć się już niebawem.

Wszystko za sprawą dwóch misji realizowanych przez NASA i Europejską Agencję Kosmiczną. Wysłane przez nich łaziki wylądują na Czerwonej Planecie już w 2021 roku. W ocenie Greena, znalezienie życia na Marsie będzie wówczas kwestią czasu.

Zobacz także

Łazik ExoMars wwierci się na głębokość ok. 2 metrów, aby pobrać próbki, które dadzą już jednoznaczną odpowiedź, czy na planecie występuje jakakolwiek forma życia.

Według naukowca, odkrycie to będzie porównywalne z przewrotem kopernikańskim. - Zapoczątkuje to zupełnie nowy rodzaj myślenia. Uważam, że nie jesteśmy jeszcze na to gotowi. Martwi mnie to, bo jesteśmy już blisko odkrycia i poinformowania o tym świata – mówi dr James L. Green.

- Czy to życie jest takie jak nasze? Czy jesteśmy spokrewnieni? Czy życie może się przenosić z planety na planetę, czy może jest tylko tak, że mamy odpowiednie środowisko i pojawia się iskra, która stwarza życie – takie jak nasze lub nie – bazując na danym środowisku chemicznym? – to zaledwie niektóre z pytań, na które będziemy musieli sobie odpowiedzieć, jeżeli badania na Marsie potwierdzą obecność form życia, przekonuje Green.

Zobacz także

Na początku tego roku naukowcy odkryli pierwsze geologiczne dowody istnienia systemu zbiorników wodnych głęboko pod powierzchnią Marsa.

W badaniu opublikowanym w "Journal of Geophysical Research: Planets", badacze zbadali 24 głębokie, zamknięte kratery na północnej półkuli Marsa.

Zobacz także

Każdy z tych kraterów opada na około 4000 metrów poniżej marsjańskiego „poziomu morza” - który naukowcy zdefiniowali na podstawie wysokości i ciśnienia atmosferycznego.

Liczne elementy widoczne na dnie krateru na głębokości 4000–4500 metrów sugerują obecność wody, ze śladami basenów i przepływów, które zmieniały się w czasie.

RadioZET.pl/ Daily Mail