Karen Uhlenbeck laureatką Nagrody Abela. Jako pierwsza kobieta w historii!
Matematyczka nie kryła swojego wzruszenia i satysfakcji – naukowe dokonania Karen Uhlenbeck przez ostatnie 40 lat pozwoliły na znaczący rozwój tej dziedziny nauk ścisłych. Nagroda Abla, zwana też czasem Nagrodą Abela, jest przyznawana co roku w norweskim Oslo i w świecie matematyków jest uważana za odpowiednik Nagrody Nobla. Po raz pierwszy w historii uhonorowano nią kobietę!
Po raz pierwszy w historii Nagrodą Abla uhonorowano kobietę
Wielu matematyków uważa ją za równorzędną Nagrodzie Nobla – Nagrodą Abela co roku honoruje się najwybitniejszych matematyków. Teraz nareszcie również i matematyczki. Norweska Akademia Nauk i Literatury po raz pierwszy w historii przyznała prestiżową nagrodę kobiecie. Karen Uhlenbeck w pełni na nią zasłużyła – jak podkreślali członkowie komitetu, „jej dokonania przez ostatnich 40 lat znacząco przyczyniły się do rozwoju matematyki jako dziedziny nauki”. Urodzona w 1942 roku Uhlenbeck wcale nie od początku interesowała się jednak naukami ścisłymi. Pasja przyszła dopiero podczas studiów na Uniwersytecie na Michigan. „Struktura, piękno i elegancja matematyki uderzyły mnie momentalnie. Tak straciłam dla niej serce” – tłumaczyła badaczka.
Rozlicz PIT za darmo z Fundacją Radia ZET
WARTO WIEDZIEĆ:
- Dyskryminacja w CERN? „Fizykę stworzyli mężczyźni”
- Jocelyn Bell Burnell przeznaczyła nagrodę w wysokości 3 mln dolarów na stypendia dla młodych naukowców
- Żubrzyce Mówimy NIE: protestują przeciwko mizoginii na polskich uczelniach
- Przepis na równość w pracy? Wypożycz mniejszość etniczną!
Karen Uhlenbeck laureatką Nagrody Abla
Matematyczka żartobliwie dodawała też, że szukała dla siebie dziedziny, w której nie będzie mieć zbyt dużo kontaktu z ludźmi. Matematyka okazała się wymagać dużo pracy, ale takiej, z którą spokojnie mogła zaszyć się w domu w pojedynkę. „Jednak z czasem stałam się lepszą profesor dla moich studentów. Około 1966 roku zrozumiałam, że młodym ludziom koniecznie trzeba pokazywać i udowadniać, że ludzie wcale nie muszą być perfekcyjni, aby odnosić sukcesy. Mogę być fantastyczną matematyczką, co przyniosło mi sławę i rozpoznawalność, ale wciąż jestem człowiekiem” – Uhlenbeck nie przestaje inspirować młodszych pokoleń badaczy, a szczególnie badaczek, próbujących zmienić sposób, w jaki świat nauki traktuje kobiety.
Warto wspomnieć, że prace Karen, skupiającej się głównie na zagadnieniach z geometrii i analizy, na uhonorowanie zasługiwały już dawno, jednak dopiero w ostatnich latach prestiżowe nagrody naukowe zaczęły wreszcie trafiać w damskie ręce. Jeszcze niedawno informowaliśmy was o przyznaniu nagrody Breakthrough Prize in Fundamental Physics Jocelyn Bell Burnell, za odkrycie pulsarów. Dokonała tego... 51 lat temu. Reakcja fizyczki była raczej wymowna – nagrodę przyjęła z wdziękiem, ale i bez zbędnej ekscytacji, a otrzymane 3 miliony dolarów rozdysponowała na stypendia dla młodych badaczy, będących kiedyś w tej samej sytuacji, co ona. Nie omieszkała przy tym podkreślić, że w czasach jej młodości niestety zamiast o dokonania naukowe częściej pytano ją o długość spódniczki czy posiadanie chłopaka.
Na szczęście dziś coś zaczyna się w tej materii wreszcie zmieniać – ubiegłoroczne (2018) rozdanie Nagród Nobla także przejdzie pod tym względem do historii. Nagrodą Nobla z fizyki po raz pierwszy od 55 lat uhonorowano Donnę Strickland, a z chemii Frances H. Arnold. Brawo!
RadioZET.pl/źródło:NewYorkTimesScience;QuantaMagazine/AG
SPRAWDŹ TEŻ:
- Hipoteza Riemanna: największa zagadka matematyki rozwiązana? Sir Michael Atiyah przedstawił przełomowy dowód!
- Jak mierzyć siłę burzy albo ostrość papryczek? Poznajcie jednostki miary, które wykraczają poza matematykę
- "Kot Schrödingera jest zarazem...": To pytanie w "Milionerach" pokonało uczestnika. Jaka jest prawidłowa odpowiedź?
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET