Zamknij

Jeff Bezos poleciał w kosmos. "Prawdziwie historyczny dzień!"

Magdalena Kulej
20.07.2021 15:45
Blue Origin
fot. AP/Associated Press/East News

Kapsuła New Shepard firmy Blue Origin wzbiła się w powietrze, przekroczyła linię Karmana i w końcu wylądowała bezpiecznie na Ziemi. Rakieta zabrała w 11-minutową podróż do kosmosu Jeffa Bezosa, jego brata oraz Wally Funk i Olivera Daemena. Tym samym pobito kilka rekordów, bo dwoje ostatnich astronautów to najstarsza i najmłodsza osoba w przestrzeni kosmicznej. Tak, 20 lipca 2021 roku, upamiętniono 52. rocznicę lądowania Apollo na Księżycu.

Lot w kosmos rakiety suborbitalnej New Shepard firmy Blue Origin z Jeffem Bezosem na pokładzie zakończony sukcesem. Rakieta 20 lipca wyniosła kapsułę, w której znajdowała się załoga, powyżej linii Karmana, czyli jednej z umownych granic między atmosferą i przestrzenią kosmiczną, znajdującą się 100 km nad Ziemią. 

New Shepard wzbiła się w powietrze o godz. 15:12 (8:12 czasu lokalnego). Cały lot trwał niecałe 11 minut, z czego 3-4 minuty astronauci spędzili w stanie nieważkości. Podczas lotu rakieta osiągnęła szczytową prędkość ponad 3,3 tys. km na godz. 

Bezos, właściciel firmy Blue Origin i założyciel Amazona, w kosmiczną podróż zabrał ze sobą brata Marka, 82-letnią Wally Funk (to jedna z kobiet, która w latach 60. XX wieku przeszła szkolenie dla astronautów, lecz nie poleciała w kosmos ze względu na płeć) i 18-letniego Olivera Daemena.

Jeff Bezos poleciał w kosmos

Rakieta firmy Blue Origin w pierwszy, załogowy lot w kosmos w 52. rocznicę lądowania Apollo na Księżycu zabrała łącznie cztery osoby. W podróż polecieli Jeff Bezos, Mark Bezos, a także Wally Funk i Oliver Daemen. Założyciel Amazona i firmy Blue Origin Jeff Bezos był kolejnym miliarderem, który wzbił się w kosmos. Kilka dni wcześniej, bo 11 lipca, do granicy kosmosu dotarł Richard Branson - jako członek testowego lotu VSS Unity, przeprowadzonego przez należącą do niego firmę Virgin Galactic.

Oliver Daemen i Wally Funk - najmłodsza i najstarsza osoba w kosmosie

Oliver Daemen, który dołączył na pokładzie New Shepard do Jeffa Bezosa i jego brata, Marka, ma 18 lat. Daemen został więc najmłodszym człowiekiem w kosmosie. Jak podaje CNN, 18-letni syn holenderskiego inwestora we wrześniu zacznie studia na uniwersytecie w Utrechcie. Będzie studiował fizykę i zarządzanie innowacjami.

Daemen brał udział w aukcji charytatywnej, w której licytowano miejsce w kapsule Blue Origin. Na pokładzie rakiety Oliver Daemen był tak naprawdę zastępcą anonimowej osoby, która bilet na lot w kosmos wylicytowała za 28 mln dolarów, ale z lotu zrezygnowała, bo… nie odpowiadał jej termin. Wówczas na jej miejsce wskoczył 18-letni Oliver, któremu miejsce na pokładzie rakiety wylicytował ojciec. Jaka była cena biletu? Ta informacja nie została ujawniona.

Czwartą osobą, która 20 lipca 2021 roku odwiedziła kosmos, była 82-letnia Wally Funk - pionierka lotnictwa i niedoszła astronautka (jedna z kobiet, która w latach 60. XX wieku przeszła szkolenie dla astronautów, ale nie poleciała w kosmos ze względu na płeć). Funk jest najstarszą osobą, która odbyła taki lot. Pobiła rekord astronauty Johna Glenna, który w 1998 roku podróżował na pokładzie promu kosmicznego Discovery. Miał wtedy 77 lat. Oznacza to, że lot New Shepard od Blue Origin był pod dwoma względami rekordowy.

Blue Origin „jak kosmiczna winda”

- W przypadku Blue Origin mamy do czynienia z rakietą, która leci w górę i w dół. Trochę to przypomina „kosmiczną windę”, która może bardzo szybko dostać się w kosmos, a potem wrócić – komentuje Karol Wójcicki, popularyzator astronomii i autor bloga "Z głową w gwiazdach".

– New Shepard ma fajne, duże okna, fotele przy oknach… Perspektywa przy oknach się nie zmienia, cały czas widzimy Ziemię z tej samej perspektywy i to jest absolutnie fantastyczne – dodaje Wójcicki.

RadioZET.pl/CNN/Z głową w gwiazdach