Ogromna asteroida zbliża się do Ziemi. Koniec świata w 2032 roku?

2 min. czytania
12.02.2025 09:23
Obserwuj nas na Google

2032 rok może być decydujący dla ludzkości. Jak ostrzegają eksperci z NASA, prawdopodobieństwo zderzenia Ziemi z asteroidą 2024 YR wynosi obecnie 1 do 43. To całkiem sporo.

Asteroida 2024 YR zbliża się do Ziemi
fot. Shutterstock
  • Asteroida 2024 YR zbliża się do Ziemi. Prawdopodobieństwo zderzenia wynosi obecnie 1 do 43.
  • Co się stanie, jeśli olbrzymi obiekt uderzy w Ziemię? Naukowcy opracowują plan działania.

Ogromna asteroida pędzi w stronę Ziemi

Uderzenie olbrzymiej asteroidy w Ziemię to motyw wykorzystywany w wielu filmach katastroficznych. W wyniku takiego zdarzenia mogłaby wyginąć większość populacji. Nawet gdybyśmy przetrwali,  pyły wyrzucone w wyniku uderzenia asteroidy doprowadziłyby do globalnej ciemności i nieodwracalnych zmian klimatycznych. Teraz okazało się, że taki scenariusz może się ziścić, i to już niedługo. Jak alarmują naukowcy z NASA, prawdopodobieństwo uderzenia asteroidy wzrosło z 1 proc. do 2,3 proc. Chodzi o asteroidę 2024 YR, której rozmiar szacuje się na ok. 40-100 m.

Naukowcy będą wnikliwie obserwować asteroidę, jednak już w kwietniu jej wypatrzenie będzie niemożliwe. Niebezpieczny obiekt ponownie pojawi się w polu widzenia w 2028 roku. Jak tłumaczą naukowcy z NASA, w wyniku dalszych obserwacji ryzyko uderzenia w Ziemię może spaść do zera, ale niewykluczone też, że wzrośnie.

– Ryzyko uderzenia jest na tyle "wysokie", aby poinformować o tym społeczność międzynarodową, ale wciąż na tyle małe, aby nie podejmować działań zmierzających np. do zmiany kursu planetoidy. Gdyby szansa uderzenia w Ziemię przekroczyła 10 proc., moglibyśmy rekomendować takie działanie Grupie Doradczej ds. Planowania Misji Kosmicznych – mówi Michał Żołnowski, polski astronom i lekarz, który pomaga NASA w obserwacji potencjalnie groźnych obiektów.

Oglądaj

Co się stanie, jeśli asteroida 2024 YR uderzy w Ziemię?

Konsekwencje zderzenia asteroidy z Ziemią mogą być tragiczne. Jeśli uderzy w ląd, eksplozja spowoduje zniszczenia na ogromnym terenie. Jeśli trafi do oceanu, wywoła to olbrzymią falę uderzeniową.
–  Obszar potencjalnego uderzenia obejmuje Amerykę Południową, Ocean Atlantycki, Afrykę i Indie. Energia wyzwolona podczas kolizji to 8 megaton TNT – porównywalna z meteorytem tunguskim z 1908 roku, który powalił drzewa na obszarze 2 000 km² –  podaje serwis Z Głową w Gwiazdach.

Taki scenariusz jest jednak mało prawdopodobny. Jeżeli asteroida zbliży się na niebezpieczną odległość, posiadamy “narzędzia”, które mogłyby odwrócić jej trajektorię: chodzi po prostu o kontrolowane uderzenie statku kosmicznego w asteroidę, czyli tzw. misję typu DART.

Grupa Doradcza ds. Planowania Misji Kosmicznych (SMPAG) już teraz omawia możliwe działania.

Źródło: Radio ZET/komputerswiat.pl/esa.int/facebook.com/ZGlowaWGwiazdach

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET