Prof. Zimbardo stał za słynnym eksperymentem. Wiązał z nim Efekt Lucyfera
Philip Zimbardo był amerykańskim psychologiem o włoskich korzeniach. W świecie naukowym zasłynął kontrowersyjnym eksperymentem więziennym przeprowadzonym w latach 70. w piwnicy Wydziału Psychologii Uniwersytetu Stanforda. Studenci otrzymali wówczas przypisane role więźniów i strażników. Badanie trzeba było przerwać już szóstego dnia ze względu na stosowanie coraz gorszych praktyk przez „strażników” oraz wpływ na psychikę „więźniów”.
Z legendarnym i wciąż wzbudzającym rozmaite wątpliwości natury moralnej i metodologicznej wydarzeniem wiąże się stworzone przez Philipa Zimbardo zagadnienie Efektu Lucyfera. W książce psychologa o tym samym tytule opisano zjawisko na przykładzie eksperymentu więziennego oraz tortury stosowane przez amerykańskich żołnierzy nad osadzonymi w więzieniu Abu Ghraib Irajczykami.
Efekt Lucyfera. Na czym polega?
Efekt Lucyfera przewiduje, że charakter człowieka może ulec przemianie wyłącznie ze względu na środowisko, w jakim znajduje się dana osoba. Zagadnienie opisano dość szczegółowo; w książce „Efekt Lucyfera” Zimbardo stawia tezę, według której każdy może zmienić się w oprawcę lub ofiarę, jeżeli w otoczeniu zaistniały warunki do takiego zachowania. Wśród ludzi, którzy przeistoczyli się w oprawców, wskazano właśnie studentów odgrywających w eksperymencie więziennym role strażników.
Zimbardo powiązał też Efekt Lucyfera – „przemianę anioła w diabła” – z torturowaniem irackich więźniów przez amerykańskich żołnierzy w Abu Ghraib w 2003 r. Psycholog wskazał, że system wyznaczający warunki więzienne szczególnie sprzyja przemocy; stacjonujący Amerykanie wykazywali wówczas daleko posunięte okrucieństwo przy milczącej aprobacie swoich przełożonych.
Źródło: Radio ZET/pwn.pl/brittanica.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET