Awaria w elektrowni w Ostrołęce. Olej wyciekł do rzeki

19.10.2019 15:41
Awaria elektrowni Energa w Ostrołęce. Olej turbinowy wyciekł do Narwi
fot. Wikimedia Commons

Skażona woda płynie Narwią. Wcześniej doszło do wycieku oleju turbinowego z elektrowni w Ostrołęce. Na miejscu od wielu godzin pracują służby.

Plamy oleju na Narwi zaniepokoiły w sobotę wędkarzy i spacerowiczów. Jak się okazało, olej wyciekał z uszkodzonego zaworu z elektrowni Energa w Ostrołęce i dostał się wprost do kanału wpływającego do Narwi. Akcję prowadzi Państwowa Straż Pożarna. Służby starają się opanować rozprzestrzenianie się oleju.

Jak przekazał oficer prasowy miejscowej Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej mł. bryg. Robert Chodkowski, przedstawiciele Energa Elektrownie Ostrołęka potwierdzili wyciek oleju. "Uzyskaliśmy informację z zespołu elektrowni, że to olej turbinowy TU 32" – powiedział.

Trwa szacowanie, ile oleju wyciekło do kanału. Według Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska chodzi o skażenie Narwi na odcinku 35 kilometrów.

Na razie nie ma informacji o tym, jakie skutki dla środowiska będzie miał wyciek. GIOŚ podkreśla jednak, że olej jest szkodliwy dla środowiska wodnego. Nagranie ukazujące skalę zagrożenia opublikował w sieci serwis eOstrołęka.

"Strażacy postawili zapory i rękawy sorpcyjne m.in. w Sieluniu i Różanie. Mają one zatrzymać olej płynący na powierzchni rzeki. Następnie ciecz zostanie zassana za pomocą specjalnych pomp" - przekazał w sobotę wieczorem oficer prasowy z Komendy Powiatowej w Makowie Mazowieckim mł. kpt. Bartosz Kołodziejski. Sytuacja powinna zostać opanowana do niedzieli.

Kontrolę WIOS w zespole elektrowni Energa w Ostrołęce zapowiedział już minister środowiska Henryk Kowalczyk.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/GIOŚ