Wojciech Cejrowski o nawałnicach: tam gdzie kapliczka, tam wicher nie uderzył

Redakcja
22.08.2017 11:32
Wojciech Cejrowski o nawałnicach: tam gdzie kapliczka, tam wicher nie uderzył
fot. Łukasz Wądołowski/Agencja Gazeta

Podczas poniedziałkowej audycji na antenie Radia Koszalin Wojciech Cejrowski powiązał nawałnice z obecnością - i jej brakiem - symboli religijnych na posesjach. 

Wojciech Cejrowski prowadzi razem z Andrzejem Rudnikiem „Radiowy Przegląd Prasowy” w Radiu Koszalin. W poniedziałek rozmawiali o nawałnicach, które przeszły przez Polskę, spustoszyły wiele miejscowości, a ludziom niejednokrotnie odebrały dorobek życia. 

Andrzej Rudnik porównał krajobraz w Borach Tucholskich i na Kaszubach do detonacji bomby atomowej. Wojciech Cejrowski nie podzielał tej mocnej reakcji. Stwierdził, że to normalne zjawiska przyrodnicze i "trochę wiatru". Przypomniał, że obecnie jesteśmy w fazie ocieplenia klimatu. 

- Natomiast pan ma się czego bać. Wie pan czemu pan się bał? Bo pan się nie modlił - powiedział Cejrowski.

Podróżnik postanowił podzielić się ze swoim rozmówcą i słuchaczami obserwacjami natury religijnej. - Mój stryj przy ostatnich wichurach zaobserwował, że gdzie była kapliczka na posesji, tam wicher nie uderzył, zboża nie wyłożył. Gdzie się ludzie modlą i zapraszają księdza, żeby poświęcił ziarno przed siewem, tam nie wyłożyło się, a kto nie łazi do kościoła albo zbiory robi w niedzielę bądź w święto maryjne, temu się wyłożyło - powiedział.

Rudnik nie krył zdziwienia. Przypomniał Cejrowskiemu o ofiarach nawałnic. - Panie Wojciechu, ale troszeczkę pan przesadził, bo nie wiem, co na ten temat powiedzą ludzie, którzy stracili całe majątki czy życie. Nie powie pan, że się nie modlili - próbował zejść z tonu.

Cejrowski odparł, że bierze pod uwagę średnią statystyczną.

Cejrowski dodał, że nie miał zamiaru naśmiewać się z ofiar. Zaznaczył, że w przypadku zjawisk silniejszych od człowieka, on ma się "do czego odwołać". Dlatego też się nie boi. - Mogę się zawsze rzucić na kolana, zapalić gromnicę i jakoś mnie to pozycjonuje w mniejszej kuli strachu - dodał. 

RadioZET.pl/trojmiasto.wyborcza.pl/KM