Zamknij

Powrót do szkół zagrożony. Młodsze roczniki będą musiały wrócić do domu?

25.02.2021 11:21
Szkoła
fot. Stanislaw Bielski/REPORTER

Powrót starszych roczników do szkół przy obecnej dynamice zakażeń jest nierealny. Raczej trzeba martwić się o to, czy młodsze roczniki nie będą musiały wrócić do domu - powiedział minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

18 stycznia uczniowie klas I-III szkół podstawowych i szkół specjalnych, którzy od 9 listopada uczyli się zdalnie, wrócili do nauki stacjonarnej. Uczniowie z klas IV-VIII szkół podstawowych i szkół ponadpodstawowych od 26 października uczą się zdalnie. W czwartek w Radiu Wrocław szef resortu edukacji Przemysław Czarnek pytany był m.in. o powrót do szkół kolejnych roczników.

– To, co się wydarzyło w ciągu ostatnich dni, czyli wzrost zakażeń koronawirusem i sytuacja zwłaszcza w północnych województwach, szczególnie w województwie warmińsko-mazurskim, sprawia, że dzisiaj bardziej martwimy się o to, czy nie będziemy musieli zamykać szkół dla klas I-III w kolejnych województwach. Wszystko zależy od rozwoju pandemii koronawirusa – powiedział szef MEiN. 

Minister edukacji i nauki poinformował, że obecnie 97 proc. szkół w klasach I-III działa w trybie stacjonarnym, a tylko 3 proc. w trybie zdalnym i hybrydowym. Dodał jednocześnie, że frekwencja na lekcjach obniżyła się z poziomu 100 proc. do 90 proc. – Na razie czekamy, jak będą wyglądały te wyniki pandemiczne i na tej bazie będziemy podejmować decyzje bardzo ostrożne – powiedział.

Powrót starszych roczników do szkół nierealny? 

Czarnek zaznaczył, że obecnie dynamika zakażeń jest bardzo duża i w tej sytuacji trudno myśleć o powrocie starszych roczników do szkół. – Kiedy dynamika zdecydowanie opadnie, nastąpi spłaszczenie albo wyhamowanie, wtedy będziemy otwierać szkoły. W tym pomoże nam również decyzja zdecydowanej większości nauczycieli o poddaniu się szczepieniom – ocenił minister. Pytany o to, jak będą wyglądać egzaminy ósmoklasistów i maturzystów i czego mogą spodziewać się uczniowie, minister przypomniał, że 16 grudnia zostało wydane rozporządzenie o ograniczeniu materiału koniecznego do zdania tych egzaminów.

– Od tego czasu Centralna Komisja Egzaminacyjna wydała informatory i przygotowała arkusze egzaminów próbnych, które w przyszłym tygodniu w całej Polsce – także w województwie warmińsko-mazurskim – obędą się w normalnym trybie, w ścisłym reżimie sanitarnym. Nie będzie egzaminu ustnego maturalnego, nie będzie obowiązkowego egzaminu z rozszerzenia. Zakres materiału jest podany i wszyscy wiedzą już od grudnia, z czego nie trzeba się przygotowywać i jaką partię materiału można opuścić bez narażenia się na negatywną punktację na egzaminie – dodał Czarnek.

Również rzecznik resortu zdrowia ocenił, że starsze dzieci ze szkół podstawowych nie mogą teraz wrócić do szkół i stacjonarnej nauki. – Nadciąga trzecia fala epidemii – powiedział Wojciech Andrusiewicz. – Wiemy, jakie skutki zdalna nauka i izolacja ma m.in. dla ich psychiki, ale musimy patrzeć na sytuację epidemiczną – dodał.

– Trudno też dziś powiedzieć, kiedy to nastąpi. Nie ma na tę chwilę żadnych przesądzonych terminów. Może to zabrzmi banalnie, ale naprawdę najważniejsza jest dynamika zakażeń i ''zajętość covidowych łóżek" – powiedział rzecznik. Jednocześnie zaznaczył, że powrót uczniów do stacjonarnej edukacji to jeden z priorytetów odmrażania obostrzeń i ograniczeń. – Ale odpowiedzialnie nie możemy tego teraz zrobić – stwierdził.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP