Zamknij

Violetta Hamerska: Rezerwujmy pobyty bezpośrednio w hotelach

Jakub Plecha
06.05.2021 16:48

- Mam nadzieję, że branża hotelarska nie zostanie ponownie zamknięta. Od soboty wraca wypoczynek jednak w ograniczonej liczbie, bo tylko 50 proc. pokoi. Dla wielu właścicieli jest to nieopłacalne i czekają na pełne otwarcie branży hotelarskiej i turystycznej - mówiła Violetta Hamerska w Radiu ZET. Jak zauważa środowy gość Radia ZET, wzrost cen jest bardzo prawdopodobny, dlatego powinniśmy decydować się na wyjazdu w środku tygodnia.

W sobotę ponowne otwarcie hoteli, jednak hotelarze będą musieli przestrzegać reżimu sanitarnego. W ramach walki z pandemią rząd 20 marca wprowadził restrykcje ograniczające możliwości korzystania z noclegów w całej Polsce - obostrzenia te były kilkukrotnie przedłużane i zaostrzane. Wyjątek stanowiły m.in. hotele robotnicze lub hotele dla pracowników sezonowych. Warto dodać, że hotele będą mogły działać w ścisłym reżimie sanitarnym – z obłożeniem do 50 proc. dostępnych miejsc. Strefa restauracyjna oraz wellnes i spa pozostają zamknięte.

- Mam nadzieję, że branża hotelarska nie zostanie ponownie zamknięta. Od soboty wraca wypoczynek jednak w ograniczonej liczbie, bo tylko 50 proc. pokoi. Dla wielu właścicieli jest to nieopłacalne i czekają na pełne otwarcie branży hotelarskiej i turystycznej - mówiła Violetta Hamerska w Radiu ZET. Jak zauważa środowy gość Radia ZET, wzrost cen jest bardzo prawdopodobny, dlatego powinniśmy decydować się na wyjazdu w środku tygodnia. 

Prowadząca program Beata Tadla pytała, co było najtrudniejsze dla przedstawicieli branży hotelarskiej i turystycznej podczas lockdownu. - Wszyscy byliśmy zaskoczeni, bo nikt nie spodziewał się tak długiego zamknięcia - stwierdziła Violetta Hamerska. Jak ocenia ekspertka, branża hotelowa i turystyczna była najbardziej narażona na straty finansowe spowodowane zamknięciem gospodarki. - Straty przede wszystkich związane są z usługami. Tarcza [antykryzysowa - red.] pomogła przedsiębiorcom przetrwać trudny okres pandemii. Jednak obawiam się, że zabraknie pracowników sezonowych. Wszystko przez obawy o dostęp do pracy - dodała.

- Bardzo cieszy mnie ponowne otwarcie hoteli. Jednak musimy pamiętać, że dalej będzie to ograniczona działalność. Goście powinni być wyrozumiali, że restrykcje nałożone na hotele wynikają z rządowego rozporządzenia, a hotelarze muszą się do nich po prostu dostosować - ocenia ekspertka w audycji “Gość Radia ZET”. 

Pytana o perspektywy dalszej działalności branży hotelarskiej i turystycznej w trakcie pandemii odpowiada: - Mam nadzieję, że zmieni się forma rezerwowania wypoczynku. W ostatnim czasie bardzo popularne stały się portale rezerwacyjne. Hotelarze wychodzą do gości z nową ofertą, żeby zwiększyć popyt na wyjazdy turystyczne. Pojawiają się różnego rodzaju vouchery czy bonusy. Dzięki temu goście mogą zrezygnować z portali, które pośredniczą w rezerwowaniu pobytu.

RadioZET.pl