Zamknij

Olga Semeniuk: Każdy z nas chciałby ten koncert życzeń spełnić, ale budżet ma granice

Jakub Plecha
13.09.2021 16:00

- Premier Polski jest od tego, żeby rozstrzygać sprawy na najwyższym poziomie, idąc tym tokiem myślenia każde środowisko pracownicze mogłoby o takie konsultacje prosić. Mateusz Morawiecki nie powiedział, że nie spotka się z medykami. Minister Adam Niedzielski stara się wypracować urealnione postulaty ze strony medyków - tak protest medyków skomentowała w Radiu ZET wiceminister rozwoju i technologii Olga Semeniuk. 

Olga Semeniuk podkreśliła, że strajk medyków jest pokłosiem zniesienia dodatku covidowego. - Teraz rozmawiamy o innej formule. Zniesienie dodatku jest bezpośrednim powodem tego strajku. Nasza prośba jest taka, żeby medycy zrezygnowali ze strajku i na jutrzejszym spotkaniu z ministrem zdrowia wypracować formę wsparcia dla służby zdrowia w kolejnych latach - podkreśliła w Radiu ZET wiceminister rozwoju i technologii.

- Naszą wolą jest zwiększenie nakładów na służbę zdrowia do 7 proc. PKB i chcemy, aby medycy zarabiali więcej. W 2015 roku średnie wynagrodzenie ratownika medycznego wynosiło 2900 zł, a dziś 5050 zł. Nakłady cały czas rosną. Służba zdrowia potrzebuje dokapitalizowania - stwierdził gość Radia ZET. Olga Semeniuk przyznała, że premier spotka się z medykami, kiedy te postulaty będą urealnione.

Dopytywana przez Joannę Komolkę o zapowiadany strajk policjantów, odpowiedziała: “Grup środowiskowych, które chciałyby zarabiać więcej jest dużo. Przeciętne wynagrodzenie cały czas wzrasta. Obydwie strony [przedstawiciele Policji i przedstawiciele MSWIA - red.] muszą się spotkać i wypracować kompromis. To nie może być koncert życzeń niemożliwych do spełnienia. Każdy z nas chciałby ten koncert życzeń spełnić, ale budżet ma swoje granice. Jesteśmy w rzeczywistości post-pandemicznej i musimy racjonalnie wydatkować środki publiczne”.

"Rekompensaty za wprowadzenie stanu wyjątkowego zostaną wprowadzone w ciągu kilkunastu dni"

- Zgodnie z zapowiedzią premiera Mateusza Morawieckiego, w ciągu kilkunastu dni wejdzie w życie rozporządzenie, które będzie regulowało kwestię rekompensat i będą one przedsiębiorcom wydawane - zapowiada w Radiu ZET wiceminister rozwoju i technologii Olga Semeniuk zapytana o rekompensaty dla właścicieli firm, które znajdują się na obszarze objętym stanem wyjątkowym. 

- Senat często obciąża nas czasowo z możliwością wprowadzania ulg dla przedsiębiorców. Nie mam obaw, że rekompensaty dla przedsiębiorców w tych dwóch województwach zostaną wypłacone - mówi gość Radia ZET.

- Stan wyjątkowy został wprowadzony po to, aby zabezpieczyć Polaków. Dwa województwa [podlaskie i lubelskie - red.] zostały objęte tym stanem z wiadomych przyczyn. Relacje międzynarodowe z Białorusią nabrały intensywnego tempa. Przedsiębiorcy nie pozostaną sami - dodaje Olga Semeniuk w rozmowie z Joanną Komolką.

"Na ten moment nie przewidujemy pełnego lockdownu"

- Jestem zwolennikiem rozwiązania, żeby osoby zaszczepione nie były wliczane do limitów [związanych z obostrzeniami covidowymi - red.]. Jesteśmy gotowi zarówno na wariant regionalizacji obostrzeń, czyli przeliczenia liczby osób chorych na liczbę mieszkańców, jak i na pełen lockdown. Jednak tego rozwiązania na ten moment nie przewidujemy - tak o 4. fali pandemii COVID-19 mówiła w Radiu ZET wiceminister rozwoju i technologii Olga Semeniuk.

Olga Semeniuk zapewniła, że rząd jest również gotowy do wprowadzenia zmniejszonych limitów metrażowych czy liczbowych w konkretnych miejscach. - Mamy gotowe protokoły sanitarne. Cały czas mam nadzieję, że liczby zakażeń nie będą drastycznie wzrastać - podkreślił gość Radia ZET.

Dopytywana przez Joannę Komolkę czy te rozwiązania będą podobne, do tych, które obowiązywały w przypadku poprzednich fal koronawirusa, odpowiedziała: ”Prawdopodobnie tak, ale w tym przypadku mamy też kwestię osób zaszczepionych. Jednak decyzja w tej sprawie nie została jeszcze podjęta. Jestem od tego, żeby gospodarka była otwarta, ale na pierwszym miejscu zawsze jest służba medyczna, medycy i społeczeństwo”.

- Wiele branż zgłasza postulat, aby osoby zaszczepione nie były objęte limitami. Chodzi tu o pewien pakiet preferencyjny, ale nie wiem jaką ostateczną formułę miałoby to przyjąć - podsumowała Olga Semeniuk.

RadioZET.pl