Dodatkowe miliardy dla samorządów. Rząd podzieli się kasą

2 min. czytania
13.03.2023 12:06
Obserwuj nas na Google

Polski Ład tak zrewolucjonizował system podatkowy, że popularny ryczałt stał się opłacalny nie tylko dla podatników, lecz także dla rządzących. Powód jest prosty: wpływy z tego podatku zasilają bezpośrednio budżet państwa, na czym tracą samorządy. Niewykluczone jednak, że lokalni włodarze otrzymają „wyrównanie”.

Dodatkowe miliardy dla samorządów. Rząd podzieli się kasą
fot. Krzysztof Kaniewski/REPORTER/East news

Polski Ład i reforma związana ze składką zdrowotną mogła „zepchnąć” przedsiębiorców na ryczałt. W połowie odliczalna w PIT składka zdrowotna w przypadku ryczałtowców wynosi od kilkuset do 1128 zł w zależności od wysokości przychodu.Takie rozwiązanie może być korzystne dla prowadzących własny biznes, a także dla rządu. W świetle ustawy o ryczałcie „wpływy z podatku dochodowego opłacanego w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych oraz zryczałtowanego podatku dochodowego od przychodów osób duchownych stanowią dochód budżetu państwa”. Samorządy muszą pocieszać się i tak niższymi za sprawą wyższej kwoty wolnej od podatku i podniesienia drugiego progu podatkowego wpływami z PIT.

Będą pieniądze dla samorządów

Finanse samorządów zostaną jednak uratowane – donosi „Dziennik Gazeta Prawna”. Resort finansów miał zadeklarować, że do lokalnych włodarzy jeszcze w tym roku popłynie dodatkowy strumień pieniędzy.

Redakcja poleca

„Jak słyszymy w resorcie, cały czas podtrzymywana jest chęć podzielenia się wpływami z tego tytułu z samorządami. – Planujemy to wprowadzić od stycznia 2024 r. – przyznaje rozmówca DGP” – czytamy w dzienniku.

 

O tym, jaka część wpływów z ryczałtu w formie subwencji trafiłaby do samorządów, dowiemy się podczas kolejnych spotkań. Mówi się jednak o podziale „pół na pół”. W każdym wariancie mowa i tak o dodatkowych kilkunastu miliardach złotych dochodów własnych.

RadioZET.pl/DGP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET