Kliogram tych grzybów kosztuje nawet 4 tys. zł! Grzybiarze już ruszyli do lasów

2 min. czytania
03.03.2025 14:34
Obserwuj nas na Google

Sezon na smardze, znane jako polskie trufle, zbliża się. Mogą osiągać cenę 4 tys. zł za kg suszonych. Zdarza się, że grzybiarze zbierają inne gatunki takie jak boczniaki. W Polsce obowiązuje zakaz zbierania smardzy w lasach państwowych. Policja przypomina o bezpieczeństwie i konieczności oznaczania miejsca rozpoczęcia wyprawy. 

smardze
fot. East News
  • Smardze nazywane są polskimi truflami.
  • Za kilogram tych grzybów zapłacić można nawet 4 tys. zł.
  • Jest jedno "ale".

Kosztują nawet 4 tys. zł za kg

Sezon na smardze, nazywane polskimi truflami, zbliża się wielkimi krokami. Grzybiarze z niecierpliwością czekają na te rzadkie grzyby, które o delikatnym, orzechowym smaku mogą osiągać zawrotną cenę nawet 4 tys. zł za kilogram w wersji suszonej. Choć ich sezon rozpoczyna się w kwietniu, pierwsze okazy mogą pojawić się już w marcu, co dodatkowo potęguje emocje wśród miłośników grzybów.

Redakcja poleca

Różnorodność grzybów w lasach

Mimo trwającej kalendarzowej zimy, w lasach można spotkać różne grzyby. Jak podaje portal "Fakt", grzybiarze już teraz zbierają boczniaki, czarki i płomienice. Jednak to właśnie smardze, typowo wiosenne grzyby, wzbudzają największe zainteresowanie. Urok smardzów tkwi w ich charakterystycznej budowie – osiągają wysokość do 15 cm i mają nieregularne fałdy przypominające plaster miodu.

Redakcja poleca

Ceny smardzów i ich habitat

Cena smardzów jest zróżnicowana – kilogram świeżych grzybów można nabyć za około 400 zł, podczas gdy suszone mogą kosztować nawet 4 tys. zł. Smardze najczęściej rosną w sąsiedztwie topoli, jesionów, drzew owocowych oraz w sadach i ogródkach. Warto jednak pamiętać, że w Polsce obowiązuje zakaz zbierania ich w lasach państwowych, co grozi grzywną do 5 tys. zł. Alternatywą są wyprawy na Słowację lub do Czech, gdzie ich występowanie jest znacznie większe w starodrzewach i na skrajach łąk.

Bezpieczeństwo podczas grzybobrania

W ubiegłym roku dolnośląska policja opracowała poradnik dla grzybiarzy, zwracając uwagę na bezpieczeństwo. Wzmożona aktywność grzybiarzy wiąże się ze wzrostem liczby zgłoszeń o zaginięcia w lasach. Policja zaleca, aby przed wyruszeniem na grzyby naładować telefon komórkowy, co pozwoli szybko powiadomić służby w razie potrzeby. Dobrze jest również oznaczyć miejsce rozpoczęcia wyprawy za pomocą GPS, co ułatwi powrót.

W trakcie wycieczki warto zabrać zapasy jedzenia oraz ciepłe napoje i dostosować ubiór do warunków atmosferycznych. Dzieci oraz osoby starsze powinny unikać samotnych wypraw do lasu. Ponadto zaleca się poruszać w jednym kierunku, co ułatwi nawigację i zapamiętanie charakterystycznych punktów.

Grzybiarze, niezależnie od doświadczenia, powinni być świadomi ryzyka związanego z wyprawami do lasów. Jeśli ktoś się zgubi, sugerowane jest poszukiwanie najbliższej drogi. Pojazdy należy parkować tylko w wyznaczonych miejscach, aby nie stanowiły zagrożenia dla innych uczestników ruchu. Właściwe planowanie, ostrożność oraz odpowiednie przygotowanie mogą uczynić grzybobrania nie tylko owocnymi, ale również bezpiecznymi dla wszystkich miłośników natury.

Quiz: Trudny quiz o grzybach. 8 punktów zdobędzie tylko prawdziwy znawca

1/10 Jak fachowo nazywamy rurki lub blaszki występujące m.in. u grzybów kapeluszowych?

Źródło: RadioZet/finanse.wp.pl/

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET