Załamanie na rynku kredytów mieszkaniowych. „Najniższa wartość od 2010 roku”
Choć zdolność kredytowa Polaków powoli wzrasta, to bankom wciąż daleko do poziomów sprzed lat w zakresie liczby udzielonych kredytów. Biuro Informacji Kredytowej podało dane za styczeń.
Kredyt wciąż jest poza zasięgiem wielu Polaków, choć zdolność kredytowa nieco poprawiła się w porównaniu z ostatnimi miesiącami. Akcja kredytowa wciąż nie wróciła jeszcze do dawnych wyników. Z danych BIK wynika, że banku udzieliły o 63 proc. mniej kredytów mieszkaniowych niż rok temu.
Zapaść na rynku kredytów hipotecznych
Banki i SKOK-i udzieliły w styczniu 2023 r., w porównaniu do stycznia 2022 r., w ujęciu liczbowym więcej kredytów ratalnych i gotówkowych - poinformowało Biuro Informacji Kredytowej. I to jedyna kategoria, przy której odnotowany wzrosty.
W skali roku kredytów ratalnych było w styczniu więcej o 67,6 proc., kart kredytowych było więcej o 36,8 proc., zaś kredytów gotówkowych było o 12,3 proc. więcej. Według głównego analityka Grupy BIK prof. Waldemara Rogowskiego, cytowanego w informacji, styczniowe dynamiki wzrostu w ujęciu liczbowym o 12,3 proc., a w wartościowym o 15,0 proc. potwierdzają dobrą koniunkturę na rynku kredytów gotówkowych.
Nie można tego jednak powiedzieć o kredytach mieszkaniowych, których wartość spadła o 65,2 proc., a ich liczba rok do roku była o 63 proc. niższa. Średnia wartość udzielonego kredytu mieszkaniowego wyniosła w styczniu br. 329,17 tys. zł i była niższa w ujęciu rocznym o 5,7 proc.
- Miesięczna wartość kredytów mieszkaniowych w styczniu 2023 r. wyniosła 2,047 mld zł - to odczyt, który należy do najniższych od stycznia 2010 r. - wskazał prof. Rogowski.
RadioZET.pl/PAP/BIK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET