"200 stron dowodów". Prokuratura zajmie się sprawą Kononowicza

2 min. czytania
13.03.2025 17:57
Obserwuj nas na Google

- Składamy w piątek do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa polegającego na znęcaniu się nad Krzysztofem Kononowiczem - zapowiedział w podcaście "Podejrzani Politycy" w Radiu ZET Łukasz Wójcik, mieszkaniec Białegostoku zaangażowany od wielu lat w uwolnienie Kononowicza od procederu wykorzystywania go w internecie dla zysków finansowych.

wójcik kołodziej
fot. Radio ZET/ Podejrzani politycy
  • Będzie wniosek do prokuratury w sprawie znęcania się nad Krzysztofem Kononowiczem
  • - Tam będzie około 200 stron materiału dowodowego - zapowiedział w programie "Podejrzani politycy" w Radiu ZET Łukasz Wójcik
  • Kononowicz zmarł 6 marca w białostockim hospicjum

Prokuratura zbada sprawę znęcania się nad Kononowiczem

Krzysztof Kononowicz zmarł 6 marca w białostockim hospicjum. Pod adresem autorów kanału "Mleczny człowiek" na YouTube, na którym w ostatnich latach w formie internetowego serialu pokazywane było życie Kononowicza, padają poważne oskarżenia. Osobom tym publicznie zarzuca się m.in. wykorzystywanie chorego człowieka w celach zarobkowych, a także znęcanie i dehumanizowanie. O tragedii Krzysztofa Kononowicza pisaliśmy w reportażu na RadioZET.pl.

Osoby od lat zaangażowane w próbę pomocy mężczyźnie zapowiadają teraz działania prawne. - Składamy w piątek do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa polegającego na znęcaniu się nad Krzysztofem Kononowiczem - powiedział  w podcaście "Podejrzani politycy" w Radiu ZET Łukasz Wójcik. - Tam będzie około 200 stron materiału dowodowego, więc mam nadzieję, że tym razem nie będzie łatwo taką sprawę z braku dowodów umorzyć - dodał.

Redakcja poleca

Piekło Krzysztofa Kononowicza. Gdzie podziało się państwo?

W czwartek o godz. 20 na kanale Radia ZET na YouTube pojawi się specjalny odcinek "Podejrzanych polityków" pt. "Piekło Krzysztofa Kononowicza. Gdzie podziało się państwo? Ujawniamy nieznane fakty", w którym wystąpią wspomniany Łukasz Wójcik oraz Paweł Kołodziej.

Oglądaj

- Chciałbym, żeby w końcu sprawa Krzysztofa Kononowicza została potraktowana, jak sprawa każdego innego obywatela, a nie człowieka innej kategorii. Śmiesznego pana w sweterku, którego życiem można się bawić i nad którym można się bezkarnie znęcać w internecie - mówił rozmówca Radia ZET.

- Były przypadki w polskim internecie, gdzie znani youtuberzy trafiali następnego dnia do aresztu za jeden film z poniżaniem niepełnosprawnej umysłowo osoby. Potrafiono te osoby zatrzymywać i stawiać im zarzuty, a tutaj, gdzie jest masa niepodważalnych dowodów, a konsultowaliśmy się z prawnikami, jest jedno wielkie zdziwienie, że sprawa jest odpychana - przypomniał.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET