`

Marian Turski nie żyje. Historyk i redaktor "Polityki" miał 98 lat

2 min. czytania
18.02.2025 17:50
Obserwuj nas na Google

Nie żyje Marian Turski, polski historyk, dziennikarz i działacz społeczny. O jego śmierci poinformował tygodnik "Polityka", z którym Marian Turski był związany przez lata. "Świadek epok, dziennikarz, historyk, oświęcimiak. Przyjaciel, przenikliwy obserwator, wybitny mówca i słuchacz, człowiek niezwykłej wrażliwości, życzliwości, ciepła. Nasz Marian" - napisano. Marian Turski miał 98 lat.

marian turski
fot. Beata Zawrzel /REPORTER

Marian Turski nie żyje

Nie żyje Marian Turski. Wieloletni redaktor tygodnika "Polityka" miał 98 lat. "W swojej misji świadka historii Marian Turski przez dziesięciolecia podróżował, a właściwie pielgrzymował po świecie z równą intensywnością. Człowiek niezwykłej życzliwości, wrażliwości i ciepła. Był zawsze" - napisano.

Marian Turski od 1940 roku, jako osadzony, przebywał w getcie łódzkim. W latach 1944–1945 był więźniem niemieckiego, nazistowskiego obozu koncentracyjnego KL Auschwitz-Birkenau.

Turski: Auschwitz nie spadło z nieba

Był członkiem Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej. Dwukrotnie przeżył marsz śmierci. Zawsze empatyczny, zaangażowany społecznie, wzywający do pokoju. Siłą jego przesłania było nie tylko jego osobiste świadectwo. Młode pokolenie ostrzegał przed pogardą i nietolerancją. Przypomniał, że rodzą się one powoli.

"Gdy przemówił w dniu obchodów 75. rocznicy wyzwolenia Auschwitz 27 stycznia 2020 r., jego słowa obiegły cały świat. Były poruszające i mądre, skierowane do wszystkich, ale przede wszystkim do młodszych pokoleń [...]  Powołując się na słowa swojego przyjaciela Romana Kenta, Marian Turski zaproponował przyjęcie jedenastego przykazania: »Nie bądź obojętny«. »Auschwitz nie spadło z nieba«, mówił w 2020 r. To przesłanie, które wciąż powraca i nie traci aktualności" - napisała "Polityka".

- Drodzy przyjaciele, od co najmniej dwóch tysięcy lat naszej cywilizacji towarzyszy wizja apokalipsy. Oto pojawiają się czterej jeźdźcy apokalipsy: wojna, zaraza, głód i śmierć. Ludzie są porażeni strachem, sparaliżowani ze strachu. Czują się całkowicie bezradni. Co robić? - mówił 27 stycznia tego roku, w 80. rocznicę wyzwolenia Auschwitz-Birkenau. - Nie bać się wcale - dodał.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET