Czarzasty ostro odpowiada na słowa Dudy. "Czy wy to rozumiecie?"
- To jest po prostu mowa nienawiści. To jest bzdura, tak po prostu nie można zrobić - takimi słowami głośną wypowiedź prezydenta Andrzeja Dudy dotyczącą środowiska sędziowskiego i "wieszania za zdradę" skomentował w piątek wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co powiedział prezydent Duda na temat wymiaru sprawiedliwości.
- Jak Czarzasty ocenił wypowiedź Dudy o środowisku sędziowskim.
- Czego dotyczył apel Dudy do środowiska sędziowskiego.
Kontrowersyjna wypowiedź Dudy wywołała natychmiastowe reakcje
Wypowiedź prezydenta Andrzeja Dudy ze środowego wywiadu dla Klubu Jagiellońskiego, Otwartej Konserwy i Nowego Ładu odbiła się bardzo szerokim echem. Duda mówił m.in. o potrzebie przeprowadzenia "resetu" w wymiarze sprawiedliwości, krytykując część środowiska sędziowskiego, która - jak powiedział - "opowiada się po jednej ze stron sporu politycznego".
- Niedawno jeden człowiek powiedział do mnie bardzo brutalnie: "wie pan, dlaczego w Polsce jest tyle zdrady i warcholstwa bezczelnego? Ponieważ dawno nikogo nie powieszono za zdradę". To straszne, ale w tych słowach jest prawda - powiedział prezydent podczas wywiadu. Duda podczas rozmowy zaapelował też do środowiska sędziowskiego o opamiętanie się i dokonanie resetu, bo - jak powiedział - bez niego skończy się na tym, że "trzeba będzie wszystkich tych ludzi wyrzucić ze stanu sędziowskiego, bez prawa do stanu spoczynku".
Czarzasty i Tusk komentują słowa Dudy
Do słów prezydenta Andrzeja Dudy, które wywołały spore poruszenie, odniósł się w piątek wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Ocenił, że wypowiedź Dudy "to po prostu mowa nienawiści". - Nie można budować w tej chwili całej rzeczywistości na kłamstwie, na szaleństwie, na sianiu strachu - to jest po prostu bzdura, tak po prostu nie można zrobić - powiedział.- Nie można mówić tego, co mówi prezydent Duda, bo to się zakończy po prostu tragicznie. Moim obowiązkiem i obowiązkiem ludzi odpowiedzialnych jest uprzedzać o tym, przewidywać to i mówić: nie idźcie absolutnie w te słowa i takie reakcje, bo się skończy tak jak z (Gabrielem) Narutowiczem, wcześniej czy później - podkreślił Czarzasty.
Dodał też, że wszystko zaczyna się od "złego słowa". - Czy wy to rozumiecie, że atakujecie, a za chwilę możecie być sami obiektem ataku? Nie można eskalować tego typu zachowań, bo to idzie w złą stronę - powiedział wicemarszałek Sejmu.
Słowa prezydenta bardzo stanowczo skomentował wczoraj też premier Donald Tusk. - To, że aż takie myśli przychodzą panu prezydentowi Dudzie do głowy, to świadczy o tym, że w złej kondycji kończy swoją pracę, w złej kondycji psychicznej. Szkoda - ocenił szef rządu.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET