"Padłem". Andrzej Duda rozbawiony politycznym memem o sobie i Karolu Nawrockim
Były prezydent Andrzej Duda wciąż aktywnie komentuje życie publiczne. Tym razem rozbawiła go polityczna grafika Andrzeja Milewskiego. Obrazek odnosi się do jego prezydentury i nowego prezydenta Karola Nawrockiego – w roli symboli pojawiają się długopis i kij baseballowy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie przedmioty przedstawia mem udostępniony przez Andrzeja Dudę
- Dlaczego długopis symbolizuje Andrzeja Dudę
- Z kim kojarzony jest kij baseballowy na rysunku
- Jak Andrzej Duda reaguje na zarzuty bycia "długopisem PiS"
"Dziś kijek". Duda śmieje się z mema o sobie i Nawrockim
W czwartek wieczorem Andrzej Duda zamieścił na platformie X (dawniej Twitter) krótki komentarz do obrazka autorstwa Andrzeja Milewskiego (rysownika znanego w sieci jako Andrzej Rysuje). Na rysunku znalazły się dwa przedmioty: długopis i kij baseballowy, co w oczywisty sposób nawiązuje do przydomków przypisywanych Dudzie i Karolowi Nawrockiemu. Podpis na grafice brzmi: "Zamienił stryjek".
Andrzej Duda odpowiedział krótkim komentarzem: "Padłem…", dodając trzy płaczące ze śmiechu emotikony. Wpis byłego prezydenta wywołał szerokie reakcje użytkowników portalu X.
Symboliczny długopis i kij baseballowy. O co chodzi?
Obrazek ma wyraźnie polityczny wydźwięk. Długopis symbolizuje Andrzeja Dudę, który przez przeciwników politycznych bywał określany mianem "notariusza dobrej zmiany" – zarzucano mu podpisywanie ustaw forsowanych przez Prawo i Sprawiedliwość bez sprzeciwu.
Z kolei kij baseballowy prawdopodobnie ma przedstawiać Karola Nawrockiego, nowego prezydenta RP, który w przeszłości był związany z kibicowskim środowiskiem Lechii Gdańsk. Media wielokrotnie donosiły, że brał udział w tzw. ustawkach – czyli zorganizowanych bójkach między grupami pseudokibiców.
Duda: "Nie przejmuję się opiniami przeciwników"
W przeszłości Duda wielokrotnie odnosił się do oskarżeń o bycie "długopisem PiS". W jednym z wywiadów – na Kanale Zero – tłumaczył: – Jakbym ja chciał się przejmować tym, co o mnie mówią, to pewnie bym się źle czuł. Mam swoich wyborców, z którymi się umawiałem, i przez całe lata konsekwentnie realizowałem ich program – mówił były prezydent.
Duda przypominał wówczas, że w II turze wyborów prezydenckich w 2020 roku poparło go 10,5 mln obywateli, co jego zdaniem stanowiło "obiektywną, pozytywną recenzję”.
Duda wrócił do Krakowa. Były prezydent obecny w debacie
Po zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego Andrzej Duda zakończył swoją drugą kadencję jako prezydent. Wraz z małżonką, Agatą Kornhauser-Dudą, wrócił do Krakowa. Choć nie pełni już funkcji głowy państwa, pozostaje aktywny w mediach społecznościowych, gdzie komentuje bieżące wydarzenia i-jak widać-nie stroni od autoironii.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET