Trump znów uderza w imigrantów w USA. Komu grożą deportacje?
Administracja Donalda Trumpa nakazała natychmiastowe opuszczenie kraju imigrantom, którzy przybyli do USA dzięki aplikacji CBP One. To część strategii wycofywania tymczasowego statusu prawnego przyznanego imigrantom za kadencji Joego Bidena w ramach "humanitarnego zwolnienia warunkowego".
- Administracja Donalda Trumpa wycofuje ważne prawo wobec imigrantów wprowadzone przez Joego Bidena
- Decyzja Trumpa grozi imigrantom utratą pozwoleń na pracę i ich deportacją z USA
- Wyjątek od decyzji Trumpa stanowią obywatele Ukrainy
Trump znów uderza w imigrantów
Od stycznia 2023 r. aplikacja CBP One umożliwiała imigrantom umawianie legalnych wizyt azylowych, co zniechęcało wiele osób do przekraczania granicy w sposób niezgodny z prawem. Administracja Joego Bidena chciała w ten sposób ograniczyć napływ cudzoziemców na granicę meksykańsko-amerykańską.
Jednak prezydent Donald Trump zlikwidował tę politykę i wezwał migrantów, którzy z niej skorzystali, do natychmiastowego opuszczenia Stanów Zjednoczonych. "Anulowanie tych zwolnień warunkowych to obietnica dotrzymana wyborcom, [realizowana] w celu zabezpieczenia naszych granic i ochrony bezpieczeństwa narodowego" — argumentuje amerykański Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS).
Co z obywatelami Ukrainy?
W zawiadomieniach rozesłanych przez Biały Dom w tym tygodniu pojawiły się ostrzeżenia, że imigranci, których dotyczy ta decyzja, utracą pozwolenie na pracę w USA, a także mogą im grozić postępowania karne, grzywna lub nawet deportacja z USA. Wyjątek stanowią osoby (w tym obywatele Ukrainy), które "uzyskały w inny sposób podstawę prawną do pozostania w Stanach Zjednoczonych".
DHS nie sprecyzował, w jakim stopniu decyzja ta wpłynie na sytuację imigrantów ubiegających się aktualnie o azyl lub tymczasowy status ochronny.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET