Jak dowiedział się reporter Radia ZET - ambasador złożył już wyjaśnienia. IPN bada, czy oświadczenie lustracyjne ambasadora Przyłębskiego, że nigdy nie współpracował ze służbami PRL, jest prawdziwe.
Postępowanie zostało wszczęte po tym, jak w marcu IPN ujawnił teczkę personalną tajnego współpracownika o pseudonimie Wolfgang. Jest w niej zobowiązanie do współpracy podpisane przez Andrzeja Przyłębskiego.
Oświadczenie lustracyjne ambasadora badał początkowo poznański oddział IPN, później materiały zostały przekazane do IPN w Krakowie.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET