Andrzej Duda wyłączył się z komentowania bieżącej polityki – zauważa Jacek Nizinkiewicz z „Rzeczpospolitej”. Nie komentował sprawy protestów przedsiębiorców, których pacyfikowała policja, nie odniósł się do cenzury w Radiowej Trójce.
Andrzej Duda milczy w ważnych sprawach. Dlaczego?
Prezydent milczy w sprawie funduszu medycznego, którym PiS przykrył na początku roku słynne 2 miliardy dla TVP. Nie odniósł się do kolejnego filmu braci Sekielskich o pedofilii. Listę można by wydłużać.
Prezydent może wpaść w pułapkę unikania trudnych tematów. Jednoznaczne komentarze mogą oznaczać spadek poparcia, które już jest widoczne, zarówno przez napiętą atmosferę między rządem a opozycją, jak i zmianą kandydata PO na prezydenta.
Zapewne sztab Dudy uznał, że prezydent nie powinien zabierać stanowiska w sprawach, które mogłyby go obciążyć.
Duda ograniczył się do aktywności takich jak składane wieńce, czy odpoczynek z leśnikami na łonie bieszczadzkiej natury. Za ten ostatni i tak stanął w ogniu krytyki - za biesiadowanie w czasie epidemii, bez maseczki i nietrzymaniu dystansu z obcymi ludźmi.
Prezydent unika mediów, w przeciwieństwie do jego kontrkandydatów. Zadowala się facebookowym czatami z internautami.
RadioZET.pl/Rp.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET