Gdy zjeżdżała na prawo, uderzył w nią samochód. 37-latka zginęła w wypadku
Policjanci ustalają przyczynę wypadku, do którego doszło w piątek na lokalnej drodze w Marysinie niedaleko Żagania (woj. lubuskie). Zginęła w nim 37-latka, a dwóch mężczyzn zostało niegroźnie rannych – poinformował Arkadiusz Szlachetko z Komendy Powiatowej Policji w Żaganiu.
Wypadek - o którym jako pierwsze poinformowało Polskie Radio "Zachód" - został zgłoszony ok. godz. 10.30. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że w prawidłową jadącą 37-latkę, w chwili kiedy zjeżdżała z drogi w prawo, uderzył kierowany przez 42-latka nissan. Stało się to najprawdopodobniej podczas wyprzedzania innego pojazdu.
Marysin. Wypadek na drodze. Nie żyje 37-latka
W wyniku zderzenia oba auta dachowały, a citroen dodatkowo uderzył jeszcze w stojący na poboczu betonowy słup energetyczny. Siedząca za jego kierownicą 37-latka zginęła na miejscu.
Kierowca nissana był trzeźwy. Wraz ze swoim pasażerem trafili do szpitala na badania. Ich obrażenia nie zagrażają życiu. Przyczynę tragedii wyjaśniają policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowe w Żaganiu.
Szlachetko w rozmowie z Polską Agencją Prasową zaapelował do uczestników ruchu drogowego, by podczas panujących obecnie w woj. lubuskim upałów zachować szczególną ostrożność, gdyż przy wysokich temperaturach zdolność koncentracji może być znacznie obniżona.
Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET