Chciał rozjechać policjantów traktorem, potem zaatakował siekierą
Dwa miesiące spędzi w areszcie 74-latek z Przysuchy (woj. mazowieckie), który chciał przejechać ciągnikiem policjantów. Gdy nie udała mu się ta sztuka, postanowił chwycić za siekierę… Teraz grozi mu wieloletnie więzienie.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Areszt tymczasowy orzekł już lokalny sąd. Jak podaje Echodnia.eu, mieszkaniec gminy Gielniów groził mundurowym, gdy ci interweniowali na posesji jego sąsiadki. Policja przyjechała na jej zgłoszenie po tym, jak zawiadomiła służby, że 74-latek wycina drzewa z jej działki.
Włamał się do domu, zniszczył auto, zaatakował siekierą. Ukrył się w kartonachMężczyzna był agresywny. Wsiadł do ciągnika i chciał przejechać policjantów. Pomimo wyraźnych poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy 74-latek nie zamierzał wysiąść z kabiny ciągnika, a na dodatek sięgnął po siekierę i zamachnął się nią w stronę policjanta. Tylko przytomność policjantów nie doprowadziła do tragedii.
Agresor został zatrzymany. Już w areszcie usłyszał zarzuty czynnej napaści na policjantów oraz wymuszania czynności urzędowych. Grozi mu 10 lat więzienia.
RadioZET.pl/PAP/Echodnia.eu
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET