Niecodzienna „gala bokserska” pod barem. Zniszczył maszynę, bo wynik był za niski [WIDEO]

1 min. czytania
01.04.2019 19:04
Obserwuj nas na Google

Nawet do pięciu lat więzienia grozi 30-latkowi, który wyładował złość na urządzeniu o nazwie "bokser". To dość popularny automat mierzący siłę uderzenia. Nietrzeźwego mężczyznę rozsierdził niski wynik jaki uzyskał – poinformował w poniedziałek rzecznik lubuskiej policji Marcin Maludy.

fot. Policja

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Do zajścia, zarejestrowanego przez kamerę monitoringu, doszło w sobotę w nocy przy jednym z zamkniętych już o tej porze barów w Świebodzinie. Właściciel automatu i lokalu wycenił starty na 4,3 tys. zł.

Pijana matka opiekowała się dziećmi. Podczas interwencji zaatakowała ratowników

"Trzech mężczyzn postanowiło sprawdzić tam swoją siłę ciosu. Jeden z uczestników zabawy wyładował swoją złość na automacie. Policjantom tłumaczył, że zaatakował urządzenie, gdyż uzyskał słabszy wynik niż podczas podobnej próby, kiedy był kiedyś nad morzem" – powiedział Maludy.

Dodał, że 30-latek rozzłościł się do tego stopnia, że postanowił dać maszynie wycisk. Zaczął kopać automat, aż wreszcie go przewrócił. Uszkodzeniu uległa maszyna i rolety zewnętrzne lokalu.

Przekroczył dozwoloną prędkość CZTEROKROTNIE. Wiózł dwoje dzieci [WIDEO]

Potem mężczyzna wraz z kolegami postawili urządzenie i oddalili się. Po zgłoszeniu od właściciela lokalu zostali zatrzymani na jednej z bocznych ulic Świebodzina. Wszyscy byli nietrzeźwi.

RadioZET.pl/PAP/Policja

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET