Bartłomiej M. w areszcie. Pobudka o 6.00 rano, apel i na śniadanie zupa mleczna
„Super Express” w piątek opisał warunki, w jakich spędza swój 3-miesięczny okres aresztu były rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej, Bartłomiej M. Gazeta donosi między innymi o porannym apelu o 6.45, na którym musi codziennie się stawiać oraz o jego menu śniadaniowym w tarnowskim zakładzie karnym.
Według informacji pozyskanych przez „Super Express” były rzecznik resortu obrony i bliski współpracownik Antoniego Macierewicza, który jeszcze nie tak dawno temu poruszał się rządowymi limuzynami, na śniadanie w piątek otrzymał… zupę mleczną z ryżem. Jak podaje gazeta, która dotarła do menu ośrodka karnego w Tarnowie, na obiad były rzecznik MON dostanie kotleta mielonego z surówką i ziemniakami, a na kolację przewidziana jest kiełbasa toruńska, pieczywo i herbata.
Są zarzuty dla Bartłomieja M. i pięciu innych osóbDziennikarze gazety próbowali dowiedzieć się szczegółów na temat warunków osadzenia Bartłomieja M., jednak zakład odmówił udzielania informacji o osobach aresztowanych tymczasowo.
Rzecznik prezydenta: Nie jestem zaskoczony zatrzymaniem Bartłomieja M. To problem dla Macierewicza„Służba Więzienna nie udziela informacji dotyczących tymczasowo aresztowanych” – zaznaczyła w rozmowie z „Super Expressem” rzeczniczka prasowa zakładu, porucznik Beata Bańdur.
Apele i pobudki o 6.00 rano
Jak z kolei donosi portal natemat.pl, Bartłomiej M. wstaje codziennie o 6 rano, po więziennym dzwonku. W niedzielę pobudka ma miejsce o 6.30. O 6.45 codziennie musi zameldować się na apelu. Do tego momentu były rzecznik MON musi mieć pościelone łóżko oraz być całkowicie ubrany.
Były poseł PiS, Mariusz K. nie trafi do aresztuW ciągu dnia nie może z powrotem położyć się spać. W piżamę może się przebrać dopiero po wieczornym apelu, który odbywa się przed godziną 19.00. Od godziny 22.00 trwa cisza nocna.
Osadzeni w tarnowskim zakładzie otrzymują dziennie trzy posiłki. Według informacji portalu NaTemat śniadanie to najczęściej pieczywo z masłem i wędliną.
Osadzonym przysługuje również raz w miesiącu odbiór paczki żywnościowej z zewnątrz.
Zatrzymanie
Bartłomiej M. został w 2016 roku powołany na rzecznika Ministerstwa Obrony Narodowej przez ówczesnego ministra obrony – Antoniego Macierewicza. Fakt ten wzbudził duże kontrowersje, ponieważ w momencie nominacji M. nie miał wyższego wykształcenia, jedynie średnie i miał 25 lat. W związku z falą krytyki odszedł ze stanowiska w 2017 r.
Były rzecznik MON Bartłomiej M. zatrzymany przez CBA. Wśród zatrzymanych także b. poseł PiSW styczniu bieżącego roku M. został aresztowany. CBA zatrzymało byłego rzecznika MON wraz z pięcioma innymi osobami, w tym Mariuszem K. – byłym posłem PiS-u. Sprawa dotyczy m.in. doprowadzenia Polskiej Grupy Zbrojeniowej (której pełnomocnikiem zarządu ds. komunikacji był Bartłomiej M.) do niekorzystnego rozporządzaniami dużymi funduszami.
RadioZET/Super Express/NaTemat/JZ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET