`

Pożar mieszkania. Spalił się metr kwadratowy, tragiczna śmierć 2 osób

2 min. czytania
13.12.2020 17:06
Obserwuj nas na Google

Pożar wybuchł w jednym z mieszkań w miejscowości Złoty Stok (województwo dolnośląskie) – poinformował Polsatnews.pl. Jak przekazała stacji KPP w Ząbkowicach Śląskich, najprawdopodobniej doszło do zaprószenia ognia w wyniku ogrzewania się "urządzeniem wątpliwej jakości". Śmierć poniosły dwie osoby.

Zdjęcie ilustracyjne
fot. Karol Makurat/REPORTER

Pożar wybuchł w niedzielę nad ranem około godziny 6.00, w budynku przy ulicy Sudeckiej w Złotym Stoku (województwo dolnośląskie). Straż pożarna w Ząbkowicach Śląskich otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu o godz. 6.11. Ogniem zajęło się jedno z mieszkań – informuje Polsat News.

Pożar domu, nie żyją 2 osoby. Nieoficjalnie: domownicy zaatakowani nożem

Świadkowie relacjonowali, że w środku znajdują się dwie osoby. Do akcji  zadysponowano sześć zastępów straży pożarnej. Strażacy weszli do ogarniętego płomieniami i dymem mieszkania w specjalnych aparatach, umożliwiających oddychanie.  W lokalu znaleziono dwie nieprzytomne osoby - 65-letniego mężczyznę i 60-letnią kobietę. Natychmiast przystąpiono do reanimacji, jednak próba uratowania życia parze się nie udała. Mężczyzna i kobieta zmarli w wyniku zaczadzenia.

Złoty Stok. Pożar mieszkania, spalił się metr kwadratowy. Nie żyją dwie osoby

Jak podaje stacja, ogień nie zniszczył jednak dużej części. Spalił się zaledwie metr kwadratowy lokalu. - Zniszczenia w mieszkaniu nie były duże, ze względu na to, że w tym mieszkaniu też były szczelne okna, okna plastikowe. Natomiast rozmiar pożaru ograniczał się do około metra kwadratowego nadpalonej podłogi i wykładzin – mówił w rozmowie z Polsat News Bartłomiej Zarzycki ze straży pożarnej. W pożarze poszkodowanych zostało również kilka osób, mieszkających na budynku.  Nie wymagały jednak hospitalizacji ani ewakuacji. Zanim na miejsce przyjechała straż pożarna, mieszkańcy ci usiłowali sami walczyć z ogniem.

Jak także przekazał Zarzycki, przyczyną zaprószenia ognia było używanie urządzenia ogrzewającego "wątpliwej jakości". - Przyczyną pożaru było dogrzewanie się wątpliwej jakości urządzeniem elektrycznym - poinformował. Straż pożarna apeluje, aby w trakcie zimy nie używać starych lub słabych jakościowo urządzeń grzewczych, ponieważ może skończyć się to tragedią.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/Polsatnews.pl/Facebook

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET