Adrian został "uprowadzony i udręczony"? Szokująca śmierć na Mazowszu
Pięć osób usłyszało zarzuty w sprawie uprowadzenia połączonego ze szczególnym okrucieństwem. Chodzi o zdarzenie z 31 marca, kiedy zaginął 23-letni Adrian P., mieszkaniec Ciechanowa. 8 kwietnia znaleziono zwłoki młodego mężczyzny we Władysławowie (powiat ciechanowski). Bartosz Maliszewski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku, potwierdził portalowi RadioZET.pl, że rodzina rozpoznała zaginionego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty postawiono w sprawie zaginięcia Adriana P.
- Kto został zatrzymany w związku z zaginięciem.
- Jaka kara grozi podejrzanym.
Postawiono zarzuty w sprawie zaginięcia Adriana P.
Do zaginięcia 23-letniego Adriana P. doszło 31 marca tego roku w Ciechanowie. 8 kwietnia w miejscowości Władysławowo w powiecie ciechanowskim znaleziono zwłoki młodego mężczyzny. - Podczas okazania mężczyzna został rozpoznany przez członków rodziny - potwierdził portalowi RadioZET.pl Bartosz Maliszewski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku.
Jak wyjaśnia prokurator, w sprawie zatrzymano siedem osób, z czego pięć usłyszało zarzuty, w tym bezprawnego pozbawienia wolności, a także narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Podejrzani to mieszkańcy powiatu ciechanowskiego. Za zarzucane im czyny grozi kara pozbawienia wolności od 5 do 25 lat pozbawienia wolności. - Śledztwo dotyczy uprowadzenia połączonego ze szczególnym udręczeniem - dodał Bartosz Maliszewski. Prokurator dodał, że w sprawie zebrana została już duża liczba dowodów.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET