Jak przekazał PAP dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Wojewódzkiego PSP st. asp. Błażej Plichta do zderzenia dwóch pociągów doszło w czwartek po godz. 7 niedaleko dworca kolejowego Gdynia Główna. - W zderzeniu uczestniczyły szynobus oraz pociąg relacji Malbork-Gdynia - dodał. Zaznaczył, że poszkodowane zostało pięć osób.
W mediach społecznościowych opublikowano zdjęcia z wypadku. Widać na nich, że jeden z wagonów pociągu wypadł z torów i przewrócił się na bok.
Czołowe zderzenie pociągów w Gdyni
Jak dowiedziała się "Gazeta Wyborcza", żółto-niebieski szynobus Newag SA138, wykonywał manewry i - według wstępnych ustaleń - z niewiadomych przyczyn nie dostosował się do sygnałów. Natomiast drugi pociąg - EN57 z Malborka do Gdyni Głównej, skończył wcześniej bieg i wyjeżdżał ze stacji w kierunku zajezdni w Gdyni-Ciosowej. "W obu pociągach znajdowała się tylko ich obsługa - nie było w nich pasażerów. Oba jechały z niewielką prędkością" - podała "GW". Pięć osób zostało rannych. Cztery przewieziono do szpitala, stan jednego z poszkodowanych jest ciężki.
Jak relacjonuje trójmiejski reporter Radia ZET Maciej Bąk, na tę chwilę wstrzymany jest ruch pociągów regionalnych między Gdynią Główną a Orłowem, a składy dalekobieżne jeżdżą po torach SKM-ki. SKM Trójmiasto zapewnia, że wypadek nie ma wpływu na kursowanie pociągów PKP SKM i nie ma opóźnień.
Policjanci ustalają okoliczności i przyczyny wypadku, odrębne dochodzenie przeprowadzi też komisja PKP Polskich Linii Kolejowych. Spółka w oświadczeniu podała, że na stacji Gdynia Główna działają nowoczesne urządzenia sterowania ruchem kolejowym. "Według wstępnych ustaleń urządzenia sterowania ruchem kolejowym na stacji były sprawne. Komisja z pełną dokładnością będzie mogła odczytać pełne dane dotyczące przyczyn wydarzenia" - czytamy. Podano również, że zdarzenie na stacji Gdynia Główna nie jest związane z żadnymi pracami inwestycyjnymi ani remontowymi. Ruch jest całkowicie wstrzymany na czas pracy służb.
Piotr Mirowicz - PAP
- Co dalej z Sebastianem M.? Ziobro: Podpisałem wniosek
- Rok akademicki trwa i wciąż można dostać się na medycynę. "Studiowanie medycyny nie ma już sensu"
- "Niewyobrażalny skandal, kto za to odpowie?". Orlen reaguje na zarzuty
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET