Jowita Zielińska zniknęła bez śladu. Ważny apel policji. Zwracają uwagę na jedną rzecz

2 min. czytania
16.10.2024 15:00
Obserwuj nas na Google

Od zaginięcia Jowity Zielińskiej minęły już ponad 3 miesiące. Mimo intensywnych poszukiwań 30-latki wciąż nie udało się odnaleźć. Nie wiadomo, co mogło stać się pechowego dnia, kiedy wracała z pracy do domu w Lisinach. Po miesiącu w lesie przypadkowa kobieta odnalazła rower zaginionej. Policja liczy, że okolicznym mieszkańcom w podobny sposób uda się natrafić na ślad po 30-latce.

Jowita Zielińska
fot. KPP w Rypinie

Jowita Zielińska zaginęła na leśnej drodze. Wracała do domu w Lisinach

Jowita Zielińska zaginęła 6 lipca na na trasie Rojewo - Lisiny w województwie kujawsko-pomorskim. 30-latka wracała z pracy do domu i zniknęła bez śladu. Od początku policja prowadziła intensywne poszukiwania, które jednak nie przyniosły rezultatu. Na tę chwilę nie wiadomo, co stało się z zaginioną kobietą, choć rozważane były wszelkie możliwe opcje. Sprawdzane były okoliczne lasy i pobliski akwen, a w akcji uczestniczyły psy tropiące czy drony. Nic nie pozwoliło jednak ustalić okoliczności tajemniczego zniknięcia kobiety.

Po miesiącu od zaginięcia w lesie około 5 km od miejsca, w którym ostatni raz widziano Jowitę, przypadkowa kobieta odnalazła jej rower. Stał oparty o drzewo i nie miał śladów uszkodzeń. Przeszukanie tej części lasu również nie przyniosło odpowiedzi. Policjanci liczą jednak, że być może w ten sposób uda się rozwiązać zagadkę zniknięcia 30-latki. Policja zaapelowała o zgłaszanie wszelkich śladów, które mogłyby naprowadzić na trop Jowity, podkreślając, by zwracać uwagę na nietypowe rzeczy.

Redakcja poleca

Apel policji w sprawie zaginięcia Jowity Zielińskiej

- Jeśli ktoś coś zauważy w lesie podejrzanego, albo odnajdzie jakąś rzecz, to prosimy o kontakt z nami. Wszystko może mieć znaczenie. My cały czas prowadzimy poszukiwania, policjanci pionu operacyjnego analizują zebrany materiał dowodowy. Mamy nadzieję, że Jowita Zielińska się odnajdzie - powiedziała asp. sztab. Dorota Rupińska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Rypinie w rozmowie z portalem TVP3 Bydgoszcz.

W rejonie Lisin i okolic regularnie organizowane są akcje poszukiwawcze, które jednak nie przybliżają do ustalenia, co stało się z Jowitą. W poszukiwania włączyli się również śledczy z Komendy Głównej Policji. Na razie po kobiecie nie ma śladu. W chwili zaginięcia 30-latka ubrana była w czarne krótkie spodenki i bluzkę w kratkę. Przypominamy rysopis zaginionej Jowity Zielińskiej:

  • około 170 cm wzrostu,
  • szczupła budowa ciała,
  • włosy rude, sięgające do ramion,
  • zielone oczy.

Źródło: Radio ZET / TVP3 Bydgoszcz

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET