Kaczyński nagle przerwał wystąpienie. "O Jezu", "wezwijcie jednak pogotowie"
Podczas spotkania Jarosława Kaczyńskiego ze zwolennikami w Gryfinie doszło do niepokojącego incydentu. W pewnym momencie prezes PiS przerwał swoje wystąpienie, ponieważ jedna z osób obecnych na sali poczuła się gorzej. - O Jezu... Może, proszę państwa, wezwijcie jednak pogotowie - powiedział Kaczyński, który obserwował całą sytuację.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Do czego mobilizował na spotkaniu w Gryfinie prezes PiS Jarosław Kaczyński.
- Dlaczego zdaniem prezesa PiS głosowanie na Karola Nawrockiego to kontynuowanie "patriotycznej" polityki partii.
- Jak Kaczyński zareagował na niepokojący incydent podczas swojego wystąpienia.
Poruszenie podczas wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS nagle musiał przerwać
W niedzielę prezes PiS Jarosław Kaczyński spotkał się z sympatykami w Gryfinie (woj. zachodniopomorskie), gdzie zachęcał i mobilizował do głosowania na Karola Nawrockiego. Jak mówił, jego wygrana w wyborach prezydenckich oznacza "kontynuowanie linii prezydenta Dudy i dobre relacje z Białym Domem".
W pewnym momencie podczas przemówienia Kaczyńskiego doszło do niepokojących scen. Prezes PiS krytykował Rafała Trzaskowskiego i mówił o koncepcji rozwijania tylko wielkich miast, podając przykłady. - Hiszpania, tam są cztery miasta. Madryt, Barcelona, Sewilla i Walencja. To są te miasta, które... - w tym momencie Jarosław Kaczyński nagle urwał swoje wystąpienie i spojrzał w bok sali, gdzie zapanowało poruszenie. Jedna z osób obecnych na spotkaniu z prezesem PiS gorzej się poczuła.
- O Jezu... - zaczął zaniepokojony Kaczyński. - Może trzeba pana wyprowadzić na świeże powietrze - dodał, obserwując całą sytuację. - Przepraszam za tę przerwę, będę już zresztą kończył. Nie chciałbym, żeby coś złego się tu stało. Widzę, że pan jest w nienajlepszym stanie. Może, proszę państwa, wezwijcie jednak pogotowie - kontynuował.
Na nagraniu z wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego widać, jak kilka osób szybkim krokiem idzie z pomocą potrzebującemu. - Skoro jest zbyt duszno, to będę kończył - powiedział prezes PiS. Niepokojący incydent miał miejsce w ok. 50 minucie poniższego nagrania:
Kaczyński mobilizuje do głosowania na Nawrockiego
Jarosław Kaczyński podczas spotkania z mieszkańcami Gryfina i lokalnymi działaczami partii ocenił, że głosowanie na Karola Nawrockiego to kontynuowanie "patriotycznej" polityki PiS, a także "walka o utrzymanie demokracji". - Nawrocki reprezentuje nasz program. On widzi, że popełniliśmy błędy. Czasem się spieramy. To jest bezpartyjny, ponadpartyjny kandydat. Ale kierunek jest taki sam - mówił prezes PiS.
Jarosław Kaczyński podkreślał, że Karolowi Nawrockiemu "można wierzyć". - Przez całe swoje życie zawodowe, pracując w IPN, w Muzeum II Wojny Światowej, ten patriotyczny kierunek reprezentował - ocenił lider Prawa i Sprawiedliwości.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET