Kawiarnia zaskoczyła opłatą i się zaczęło. "Nie chodzi o zniechęcanie gości"
Kawiarnia i Restauracja "Oldskulowa" w Poznaniu zasłynęła w sieci wprowadzeniem dodatkowej opłaty. Wobec właścicieli tego miejsca wylał się hejt, po którym w mediach społecznościowych postanowili się wytłumaczyć pomysłodawcy lokalu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kawiarnia Oldskulowa w Poznaniu wprowadziła opłatę 6 zł dla osób zajmujących stolik bez zamawiania, co wywołało kontrowersje i hejt w mediach społecznościowych.
- Właściciele argumentują, że opłata jest wyrazem szacunku dla personelu i klientów chcących skorzystać z oferty lokalu, nie jest karą, lecz uczciwą praktyką.
- Opinia publiczna jest podzielona; pojawiły się zarówno negatywne komentarze krytykujące decyzję lokalu, jak i głosy poparcia doceniające takie podejście.
Hejt po kontrowersyjnym pomyśle lokalu w Poznaniu
"Oldskulowa" to kawiarnia i restauracja, która znajduje się przy ulicy Fredry w Poznaniu. Prowadzona jest już od pięciu lat, a dopiero teraz zrobiło się o niej głośno. Na lokal wylał się hejt po tym, jak właściciele wprowadzili opłatę w wysokości 6 złotych dla osób, które zajmują stolik, a nic nie zamawiają z oferty tego miejsca. "Nie chodzi o zniechęcanie gości, ale o szacunek do pracy personelu i przestrzeni, którą chcemy zapewnić tym, którzy naprawdę chcą korzystać z naszej kuchni i atmosfery" - przekazała kawiarnia w oświadczeniu.
"Nie jesteśmy wielką sieciówką. Jesteśmy kameralnym miejscem z duszą, stworzonym przez rodzinę i przyjaciół. Problem? Coraz częściej bywało tak: 4 osoby przy stoliku, a zamawia jedna. Reszta korzysta z toalety, prądu, muzyki, Wi-Fi i miejsca, a ci, którzy naprawdę chcieli coś zjeść, musieli odejść. Dlatego wprowadziliśmy symboliczną opłatę 6 zł dla osób, które zajmują miejsce, ale nic nie zamawiają" - przekazali właściciele lokalu w mediach społecznościowych.
Klienci podzieleni w sprawie nowej opłaty w restauracji
Także i pod tym postem restauracji pojawiły się negatywne komentarze dotyczącego pomysłu właścicieli. "Powinniście splajtować, to byście się nauczyli"; "Jeśli macie odwagę wprowadzać takie opłaty, miejcie odwagę ponieść konsekwencje" - pisali przeciwnicy. Są jednak zwolennicy takiego rozwiązania. "I prawidłowo! Nie znałam miejsca, ale na pewno wpadnę, bo takie podejście szanuję"; "Popieram i gratuluję pomysłu"; "Bardzo dobre rozwiązanie. Nie przejmujcie się hejtem. Przyjdą do Was ci, którzy zapragną kawy i ciacha w miłej atmosferze" - napisali w komentarzach pod postem lokalu fani.
"To nie jest «kara». To uczciwość wobec nas i wobec gości, którzy chcą skorzystać z naszej kuchni, już pokrywając dodatkowe usługi. A jesteśmy w pierwszej kolejności od gastronomii. Ale przede wszystkim - to miejsce stworzyliśmy dla ludzi, którzy chcą poczuć się dobrze, zjeść coś wyjątkowego i zabrać wspomnienia. Nie dla hejtu. Nie dla przekręcania faktów. Dziękujemy każdemu, kto nas rozumie, wspiera i wraca do nas od lat. To dla was codziennie otwieramy drzwi. Bo to miejsce powstało z miłości, a nie dla internetu" - dodali w komunikacie właściciele "Oldskulowej".
Źródło: Radio ZET/Oldskulowa Cafe & Restaurant - Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET