Ktoś porzucił psa i przywiązał go do drzewa na mrozie. "Ludzie to potwory"
"Miedzy Mahle a Kobiernem, w lasku przy drodze, ktoś porzucił psa" – czytamy we wpisie Schroniska dla Zwierząt Krotoszyn na Facebooku. Młoda suczka została przywiązana do drzewa. Wolontariusze apelują o pomoc w znalezieniu sprawcy.
- 2 zdjęć Zobacz galerię
Pracownicy schroniska dla bezdomnych zwierząt w Krotoszynie w województwie wielkopolskim zostali zaalarmowani w środę, że w lasku przy drodze w pobliżu wsi Kobierno ktoś porzucił około roczną suczkę. "Pies był najprawdopodobniej przywiązany do drzewa. Jak dojechaliśmy na miejsce taśma była już przegryziona" – poinformowali w mediach społecznościowych.
Kobierno. Ktoś na mrozie przywiązał psa do drzewa
Pies był zmarznięty. W czwartek zostanie zbadany przez lekarza weterynarii. Pracownicy zaapelowali do mieszkańców o pomoc w znalezieniu sprawcy. O sprawie zostanie też zawiadomiona policja w Krotoszynie.
"Może właścicielem jest ktoś z okolic, ale równie dobrze może być osoba mieszkająca nie w naszej gminie. Taka osoba nie może zostać bezkarna" – czytamy w poście zamieszczonym na profilu schroniska na Facebooku. Informacje w tej sprawie można zgłaszać pod numerami telefonów 502616205, 660662191 bądź przez Messengera. "Gwarantujemy anonimowość" – zapewniają pracownicy.
"Jak znajdzie się właściciel to rozebrać do naga i przywiązać na noc do drzewa", "Ludzie postradali zmysły do reszty. Jak można dopuścić się czegoś tak bestialskiego", "Boże jaka piękna biedulka wyrzucona na mróz, ludzie to potwory", "Kolejny raz mowę mi odjęło. Kto tak postępuje, nie ma prawa nazywać siebie człowiekiem" – pisali oburzeni internauci pod postem.
Źródło: Radio ZET
- Maciej Bukowski nie żyje. To on stworzył Telezakupy Mango
- Część energetyków w Żabce dostępna bez dowodu. Sklep znalazł sprytny sposób
- Rośnie liczba chorych na boreliozę. W zeszłym roku ponad 25 tys. przypadków