Nowe informacje ws. Grzegorza Borysa. "Jesteśmy tego pewni"
Grzegorz Borys podejrzewany o zabójstwo 6-letniego syna wciąż jest poszukiwany. W czwartek rozpoczął się siódmy dzień obławy. Policja zakłada na ten moment, że mężczyzna żyje i że nadal ukrywa się w lesie.
Trwa siódmy dzień obławy za podejrzanym o zabójstwo 6-letniego syna Grzegorzem Borysem. Mężczyzna poszukiwany jest listem gończym i Europejskim Nakazem Aresztowania. W akcję zaangażowane są liczne jednostki policji, straży granicznej, straży pożarnej i żandarmerii wojskowej. - Poszukiwany Grzegorz Borys nadal ukrywa się w lesie - mówi nieoficjalnie PAP funkcjonariusz biorący udział w akcji. - Jest w lesie. Jesteśmy tego pewni - dodaje inny funkcjonariusz.
W operację poszukiwania Grzegorza Borysa zaangażował się także Krzysztof Rutkowski. Właściciel biura detektywistycznego zaoferował ponadto, że wypłaci nagrodę w wysokości 50 tys. zł. "za wskazanie żywego lub martwego" Borysa. Ruch ten spotkał się jednak ze sporą krytyką.
Służby skupiają się w swoich poszukiwaniach na obszarze Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, przez którego środek biegnie Obwodnica Trójmiasta. Teren jest pagórkowaty i pokryty gęstym liściastym i częściowo mieszanym lasem. Przez park wiedzie kilka szlaków turystycznych pieszych i rowerowych.
Jest tam również wiele naturalnych kryjówek, które poszukiwany mógł wykorzystywać. Z czasów II wojny światowej pozostały tam okopy, transzeje, stanowiska artyleryjskie oraz miejsca okopania się jednostek pancernych. Takie transzeje ciągną się m.in. wzdłuż rzeki Kaczej. Większość pozostałości wojennych to umocnienia niemieckie z 1945 r.
Nowe informacje ws. Grzegorza Borysa
- Odnajdujemy miejsca, w których poszukiwany się ukrywał - mówią nieoficjalnie policjanci. W środę 25 października policja zaapelowała, by nadal nie wchodzić na teren Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, zwłaszcza w rejonie Chwarzna, Wiczlina, Witomina, Karwin i Małego Kacka.
- Nasze działania mają na celu zatrzymanie poszukiwanego mężczyzny. Działania przypadkowych osób powodują, że zamiast skupić się na poszukiwaniach Grzegorza Borysa, musimy zabezpieczać wejścia do lasu przed nieuprawnionymi - powiedziała kom. Karina Kamińska, rzeczniczka pomorskiej policji.
Zabójstwo 6-latka w Gdyni
W piątek 20 października w godzinach porannych w Gdyni doszło do zabójstwa 6-latka. Dziecko z rozległą raną ciętą gardła znalazła jego mama, która wróciła do mieszkania. Na pomoc było już za późno. Wezwane na miejsce służby błyskawicznie rozpoczęły czynności zmierzające do ustalenia i zatrzymania sprawcy tego okrucieństwa. Szybko udało się ustalić i wytypować podejrzanego, którym okazał się 44-letni Grzegorz Borys, ojciec chłopca.
Osoby, które wiedzą, gdzie może przebywać Grzegorz Borys, proszone są o kontakt z Komendą Miejską Policji w Gdyni pod numerem telefonu 47 74 21 222 lub na numer alarmowy 112.
Nowe działania ws. poszukiwań Grzegorza Borysa. "Zwiększamy liczbę żandarmów"
- Śmiertelne potrącenie nastolatka. Prokuratura ujawnia nowe fakty
- Nie żyją dwie osoby. Służby potwierdzają okoliczności wypadku
- Sensacyjne doniesienia ws. Grzegorza Borysa. "Widzieli postać, która zniknęła im z oczu"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET