Protesty przeciwko budowie drogi S7. „Ludzie czują się oszukani"
W Skawinie trwa protest mieszkańców przeciwko budowie na tych terenach drogi ekspresowej S7. Szczególne obawy budzi sąsiedztwo Małopolskiego Centrum Rehabilitacji Dzieci w Radziszowie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego mieszkańcy Skawiny sprzeciwiają się budowie drogi S7.
- Jakie są obawy związane z przebiegiem S7 obok Centrum Rehabilitacji w Radziszowie.
- Jakie działania podejmowali mieszkańcy przeciwko budowie drogi S7.
Skawina. Protesty przeciwko budowie drogi S7
Cały czas nie znamy jeszcze końcowego kształtu drogi ekspresowej S7, która wciąż budzi ogromne emocje. W połowie maja na terenie gminy Skawina zaczęły pojawiać się banery protestacyjne sprzeciwiające się przebiegowi drogi przez te tereny. Szczególne obawy budzi sąsiedztwo Małopolskiego Centrum Rehabilitacji Dzieci w Radziszowie.
Jak podkreślają miejscowe władze, to placówka o znaczeniu ponadregionalnym, do której trafiają dzieci wymagające specjalistycznego leczenia, rehabilitacji i wielomiesięcznej terapii. Została wybudowana obok największego kompleksu leśnego w regionie - Lasu Bronaczowa, aby zapewnić spokój przebywającym tam małym pacjentom.
- Wyobraźmy sobie dziecko po ciężkiej operacji lub wymagające wielomiesięcznej rehabilitacji. Takie dzieci potrzebują spokoju, ciszy i odpowiednich warunków do leczenia. Tymczasem blisko szpitala miałaby przebiegać droga ekspresowa z tysiącami samochodów każdego dnia. To sytuacja całkowicie nieakceptowalna społecznie - mówi burmistrz Skawiny Norbert Rzepisko.
Mieszkańcy Skawiny sprzeciwiali się budowie S7 na ich terenie już od 2022 roku. Organizowali protesty, składali petycje i wielokrotnie wyrażali sprzeciw wobec planowanej inwestycji. - Słyszeliśmy zapewnienia, że ten wariant został odrzucony i nie będzie dalej procedowany. Dziś temat wraca, mimo wcześniejszych deklaracji oraz ogromnego sprzeciwu mieszkańców. Ludzie czują się oszukani, są rozczarowani i źli – dodaje burmistrz.
Mieszkańcy chcą zaniechania budowy drogi
To nie pierwsze protesty przeciwko budowie S7. W grudniu 2025 roku przed siedzibą GDDKiA w Krakowie zebrało się setki osób, domagając się całkowitego zaniechania budowy drogi ekspresowej S7 Kraków-Myślenice. Manifestantom, którzy obawiają się zburzenia domów, smrodu i hałasu, towarzyszyli lokalni politycy i prezydent miasta.
GDDKiA przekonuje z kolei, że budowa drogi jest konieczna. Powód? Zakopianka, która - według symulacji - za kilka lat całkowicie się zakorkuje. Modele pokazują, że ruch zwiększy się tam kilkukrotnie - do 80 tys. samochodów na dobę.
- Przygotowujemy ten projekt trasy S7 między Krakowem a Myślenicami, bo widzimy realny problem na Zakopiance. To już teraz jest najbardziej zatłoczona droga krajowa w Polsce. Większy ruch jest tylko na ekspresówkach i autostradach i to też nie wszystkich. Jeśli czegoś nie zrobimy, to ten problem będzie narastał - powiedział Kacper Michna, rzecznik GDDKiA w Krakowie.
Źrodło: Radio ZET/Informacja prasowa
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET