Protesty przeciwko budowie drogi S7. „Ludzie czują się oszukani"

2 min. czytania
21.05.2026 16:22
Obserwuj nas na Google

W Skawinie trwa protest mieszkańców przeciwko budowie na tych terenach drogi ekspresowej S7. Szczególne obawy budzi sąsiedztwo Małopolskiego Centrum Rehabilitacji Dzieci w Radziszowie.

Protest mieszkańców Skawiny przeciwko budowie S7
fot. Materiały prasowe

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego mieszkańcy Skawiny sprzeciwiają się budowie drogi S7.
  • Jakie są obawy związane z przebiegiem S7 obok Centrum Rehabilitacji w Radziszowie.
  • Jakie działania podejmowali mieszkańcy przeciwko budowie drogi S7.

Skawina. Protesty przeciwko budowie drogi S7

Cały czas nie znamy jeszcze końcowego kształtu drogi ekspresowej S7, która wciąż budzi ogromne emocje. W połowie maja na terenie gminy Skawina zaczęły pojawiać się banery protestacyjne sprzeciwiające się przebiegowi drogi przez te tereny. Szczególne obawy budzi sąsiedztwo Małopolskiego Centrum Rehabilitacji Dzieci w Radziszowie.

Jak podkreślają miejscowe władze, to placówka o znaczeniu ponadregionalnym, do której trafiają dzieci wymagające specjalistycznego leczenia, rehabilitacji i wielomiesięcznej terapii. Została wybudowana obok największego kompleksu leśnego w regionie - Lasu Bronaczowa, aby zapewnić spokój przebywającym tam małym pacjentom.

Redakcja poleca

- Wyobraźmy sobie dziecko po ciężkiej operacji lub wymagające wielomiesięcznej rehabilitacji. Takie dzieci potrzebują spokoju, ciszy i odpowiednich warunków do leczenia. Tymczasem blisko szpitala miałaby przebiegać droga ekspresowa z tysiącami samochodów każdego dnia. To sytuacja całkowicie nieakceptowalna społecznie - mówi burmistrz Skawiny Norbert Rzepisko.

Mieszkańcy Skawiny sprzeciwiali się budowie S7 na ich terenie już od 2022 roku. Organizowali protesty, składali petycje i wielokrotnie wyrażali sprzeciw wobec planowanej inwestycji. - Słyszeliśmy zapewnienia, że ten wariant został odrzucony i nie będzie dalej procedowany. Dziś temat wraca, mimo wcześniejszych deklaracji oraz ogromnego sprzeciwu mieszkańców. Ludzie czują się oszukani, są rozczarowani i źli – dodaje burmistrz.

Mieszkańcy chcą zaniechania budowy drogi

To nie pierwsze protesty przeciwko budowie S7. W grudniu 2025 roku przed siedzibą GDDKiA w Krakowie zebrało się setki osób, domagając się całkowitego zaniechania budowy drogi ekspresowej S7 Kraków-Myślenice. Manifestantom, którzy obawiają się zburzenia domów, smrodu i hałasu, towarzyszyli lokalni politycy i prezydent miasta.

GDDKiA przekonuje z kolei, że budowa drogi jest konieczna. Powód? Zakopianka, która - według symulacji - za kilka lat całkowicie się zakorkuje. Modele pokazują, że ruch zwiększy się tam kilkukrotnie - do 80 tys. samochodów na dobę.

- Przygotowujemy ten projekt trasy S7 między Krakowem a Myślenicami, bo widzimy realny problem na Zakopiance. To już teraz jest najbardziej zatłoczona droga krajowa w Polsce. Większy ruch jest tylko na ekspresówkach i autostradach i to też nie wszystkich. Jeśli czegoś nie zrobimy, to ten problem będzie narastał - powiedział Kacper Michna, rzecznik GDDKiA w Krakowie.

Źrodło: Radio ZET/Informacja prasowa

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET