`

Przerwana akcja ratunkowa na Orlej Perci. Słowaccy ratownicy musieli interweniować

2 min. czytania
05.08.2025 18:44
Obserwuj nas na Google

Akcja TOPR na Orlej Perci, gdzie doszło do upadku turysty, musiała zostać przerwana, a śmigłowiec wycofany do bazy. Poszkodowany został ostatecznie przetransportowany do szpitala w Zakopanem przez słowackich ratowników.

Tatry. Akcja ratunkowa na Orlej Perci przerwana
fot. Pawel Murzyn/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego doszło do przerwania akcji ratunkowej. 
  • Jak doszło do wypadku na Orlej Perci.
  • Co dalej ze śmigłowcami TOPR.

Tatry. Akcja ratunkowa na Orlej Perci przerwana

- Po południu dostaliśmy zgłoszenie wypadku w rejonie Orlej Perci. Do rannego turysty został zadysponowany śmigłowiec, ale niestety musiał zawrócić, bo coś zaniepokoiło pilotów. Sokół wrócił do bazy przy zakopiańskim szpitalu, natomiast do potrzebującego pomocy turysty dotarli słowaccy ratownicy, którzy swoim śmigłowcem zabrali rannego do szpitala w Zakopanem – zrelacjonował ratownik TOPR Kuba Hornowski. Dodał, że mechanicy wyjaśniają, jakiego typu jest to usterka i jak długo śmigłowiec TOPR będzie uziemiony.

Do upadku turysty doszło w rejonie Skrajnej Sieczkowej Przełęczy, czyli pomiędzy Skrajnym a Pośrednim Granatem w ciągu Orlej Perci. Według relacji ratowników poszkodowany był przytomny.

To nie pierwsza awaria śmigłowca

Śmigłowiec Sokół TOPR niespełna miesiąc temu – na początku lipca – wrócił do Zakopanego po awarii pompy paliwowej, do której doszło podczas czerwcowych ćwiczeń ratowników. Maszyna musiała wówczas awaryjnie lądować w Nowym Targu.

Redakcja poleca

Jak informował wówczas naczelnik TOPR Jan Krzysztof, jedna z pomp paliwowych musiała zostać wymieniona na nową, a druga przeszła serwis. Koszt naprawy – blisko 700 tys. zł – pokryło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Do czasu zakończenia napraw działania ratownicze w Tatrach wspierała załoga wojskowa ze śmigłowcem z 3. Skrzydła Lotnictwa Transportowego z Powidza.

Śmigłowce typu Sokół stopniowo wychodzą z eksploatacji i do 2035 roku mają zostać całkowicie wycofane zarówno z ratownictwa cywilnego, jak i wojskowego. TOPR planuje w związku z tym zakup nowego, nowoczesnego śmigłowca górskiego, którego koszt może sięgnąć nawet 150 mln zł.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET