Rosyjska rakieta nad Polską. "Nie możemy wykluczyć prowokacji"
Nie możemy wykluczyć prowokacji – powiedział w TVN24 wiceminister obrony narodowej Stanisław Wziątek, komentując sprawę rakiety, która w piątek 29 grudnia wleciała w polską przestrzeń powietrzną. Zaznaczył, że współpraca z prezydentem w tej sprawie "musi być pełna", ponieważ "jest zwierzchnikiem sił zbrojnych".
Rosyjska rakieta wleciała w piątek w polską przestrzeń powietrzną o poranku w okolicy miejscowości Wożuczyn-Cukrownia i po kilku minutach opuściła terytorium RP. Wojsko łączy ten incydent z największym od miesięcy atakiem rakietowym Rosji wymierzonym w Ukrainę.
Do sprawy odnosiło się już wojsko oraz minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz. Głos zabrał też wiceszef tego resortu Stanisław Wziątek.
Rosyjska rakieta nad Polską. "Nie możemy wykluczyć prowokacji"
- To mogła być jedna ze słabszych konstrukcji, która nie została precyzyjnie zaprogramowana albo wystąpił błąd techniczny i rakieta zboczyła z toru – oceniał Wziątek. Zaznaczył, że na ten moment nie można wykluczać żadnego scenariusza wydarzeń.
- Trzeba sprawdzić, czy to nie było działanie o charakterze prowokacji albo weryfikacji naszego sposobu reagowania. I jeden i drugi przypadek powinniśmy dokładnie sprawdzać — zaznaczył Wziątek.
Wiceszef MON odniósł się też do pretensji posła PiS Mariusza Błaszczaka, byłego szefa resortu obrony. Błaszczak zarzucił nowej koalicji rządowej unikanie informacji o zdarzeniu. - To wywołuje uśmiech albo żałość, jeżeli mówi to pan minister Błaszczak, który doprowadził do tego, że w pół roku nie znaleziono rakiety pod Bydgoszczą, a dopiero wtedy dymisjonowano dowódców – komentował w TVN24 Wziątek. Wiceminister zwrócił uwagę, że MON pod nowym kierownictwem zmienił narrację i od razu reaguje na sytuację.
Źródło: Radio ZET/TVN24
- Incydent rakietowy nad Polską, jest reakcja szefa NATO. "Pozostajemy czujni"
- "Rosjanie wystrzelili prawie wszystko, co mają". Wybuchy także przy granicy z Polską
- "Musimy być przygotowani na różne scenariusze". Wojsko podniosło stan gotowości
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET