`

To najniżej położona wieś w Polsce. Geodeci mylili się przez lata

3 min. czytania
19.11.2025 15:22
Obserwuj nas na Google

Jeszcze niedawno uczniowie w szkole dowiadywali się, że najniżej położoną miejscowością w Polsce są Raczki Elbląskie. Geodeci sporo się pomylili: rekord jest w Marzęcinie.

Marzęcino
fot. Marek BAZAK/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie jest nowe najniższe położenie miejscowości w Polsce.
  • Dlaczego Marzęcino stało się najniżej położoną miejscowością.
  • Jakie atrakcje turystyczne oferuje Marzęcino.

O tyle niżej leży "nowa" najniższa miejscowość w Polsce

Przez lata w szkołach uczniowie dowiadywali się, że najniższy punkt w Polsce znajduje się w Raczkach Elbląskich i położony jest 1,8 m pod poziomem morza. Główny Urząd Geodezji i Kartografii informacje te jednak zweryfikował, potwierdzając doniesienia, które krążyły już od dawna. Pojawiały się bowiem sugestie, że najniżej położoną miejscowością w Polsce jest Marzęcino w gminie Nowy Dwór Gdański. Wieś ta znajduje się — tak jak Raczki Elbląskie — na Żuławach Wiślanych.

Jest dużo niżej, niż pierwotnie przyjmowano. W 2013 roku w lokalnych mediach pojawiły się informacje, że w Marzęcinie znajduje się punkt usytuowany 2,07 m p.p.m.. Aby to sprawdzić, przeprowadzono szczegółowe pomiary, które ujawniły, że ten najniższy punkt leży jeszcze niżej, bo aż 2,2 m p.p.m.. Oficjalnie potwierdzono to w "Małym Roczniku Statystycznym Polski" z 2022 roku.

Marzęcino leży w naturalnej depresji

Na podstawie danych z ortofotomapy oraz skaningu laserowego, przeprowadzonego na zlecenie Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii, eksperci ocenili, że Marzęcino leży w naturalnej depresji, a nie powstałej z powodu działalności człowieka. Dzięki temu można było uznać, że dotychczasowe informacje były błędne. Radości z tego powodu nie kryły lokalne władze. Ówczesny starosta nowodworski, Jacek Gross, w mediach społecznościowych zamieścił wtedy wpis, w którym wyrażał zadowolenie z faktu, że Marzęcino trafiło do rocznika statystycznego jako najniżej położona miejscowość w Polsce. Podkreślił, że wymagało to aż 9 lat zabiegań.

"Po ponad 9 latach naszych starań, Główny Urząd Statystyczny zamieścił informację, że najniższy punkt w Polsce znajduje się w Marzęcinie. Rocznik statystyczny z 2022 zawarł informację o uznaniu najniższego punktu o rzędnej 2.2 p.p.m." — pochwalił się.

Redakcja poleca

Jednym z pomysłodawców "walki" o możliwość zaistnienia na mapie miejscowości statystycznych w Polsce był lokalny działacz — Edmund Łabieniec. Niedawno w swoich mediach społecznościowych napisał: "Ktoś kiedyś zapytał mnie, chyba w 2013, co Marzęcino będzie z tego miało. Dziś mogę odpowiedzieć. Razem z Jackiem Grossem przez prawie dziesięć lat robiliśmy co mogliśmy, (...) by udowodnić, że to co razem zrobiliśmy, miało sens. Mieszkańców Marzęcina zapewniam, że tak jak przez dekadę walczyliśmy o prawdę tak udowodnimy, że Marzęcino to najatrakcyjniejsze miejsce nie tylko w województwie pomorskim, ale też w Polsce".

Słowa te bardzo zyskują na znaczeniu, jeśli weźmiemy pod uwagę, że najniższy punkt w Polsce zwyciężył niedawno w plebiscycie Dziennika Bałtyckiego na największą atrakcję turystyczną województwa pomorskiego, a także w ogólnopolskim plebiscycie "Turystyczne Skarby Polski" portalu Nasze Miasto.

Najniższy punkt w Polsce przyciąga turystów

To jasne, że miejscowości statystyczne przyciągają uwagę turystów. Doskonale zdawali sobie z tego sprawę nowodworscy włodarze. Jednak dla Marzęcina łatka "najniżej położonej miejscowości w Polsce" jest tylko jedną z atrakcji. Inną jest np. jeden z ciekawszych układów urbanistycznych na Żuławach Wiślanych w postaci potrójnej, jednostronnie zabudowanej ulicówki. Są tu także liczne zabytki: m.in. kościół ewangelicki, obecnie rzymskokatolicki parafialny pw. Niepokalanego Poczęcia NMP z I poł. XIX w., który jest budynkiem o konstrukcji ryglowej (tzw. mur pruski), przedwojenna drewniana zabudowa z charakterystycznymi dla Żuław zdobieniami wykończeniowymi, a także ruiny śluzy z 1884 roku wraz z wrotami przeciwpowodziowymi, które chroniły Kanał Panieński przed naporem wody z Zalewu Wiślanego. 

Źródło: Radio ZET/wikipedia.org/GUS

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET