Pożary pustoszą Rosję. Putin podał dane o ofiarach
Około 700 budynków mieszkalnych zostało zniszczonych z powodu pożarów lasów w całej Rosji - podał we wtorek rosyjski przywódca Władimir Putin. Do tej pory odnotowano osiem ofiar śmiertelnych żywiołu na Syberii.
Pożary lasów objęły już w tym roku w Rosji obszar 270 tys. hektarów - poinformowała we wtorek agencja Reutera, cytując pełniącego obowiązki ministra sytuacji nadzwyczajnych Aleksandra Chuprjana. Od stycznia w Rosji wybuchły 4 tys. pożary lasów.
Co najmniej osiem osób zginęło w sobotę na Syberii, gdzie pożar lasu rozprzestrzenił się na kilka wiosek. Prezydent Rosji Władimir Putin wezwał we wtorek władze lokalne do walki z pożarami lasów w tej części kraju, by nie powtórzyć zeszłorocznego sezonu, który okazał się dotąd najtragiczniejszym w historii pomiarów.
Seria pożarów w Rosji. Nie żyje co najmniej 8 osób
Obecnie ratownicy walczą ze 101 pożarami w 18 różnych rosyjskich regionach. Putin wezwał we wtorek lokalnych urzędników, aby unikali biurokracji przy udzielaniu pomocy osobom, które z powodu pożarów straciły dach nad głową. Rosyjski przywódca dodał, że dotychczas przez pożary lasów zostało zniszczonych 700 budynków, nie licząc domków letniskowych.
Z powodu wykorzystania przez Federację Rosyjską dużej liczby zasobów ludzkich w wojnie na Ukrainie, obecnie praktycznie nie ma wsparcia ze strony armii rosyjskiej w walce z żywiołem. Eksperci uważają, że liczba pożarów w regionach Rosji będzie rosła, ponieważ w wyniku wojny Moskwa nie dysponuje wystarczającą liczbą lotnictwa wojskowego, które mogłoby pomóc w ich gaszeniu.
Bogata w lasy Syberia od kilku lat doświadcza bezprecedensowych pożarów. W ubiegłym roku, jak wynika z corocznego europejskiego raportu klimatycznego, spowodowały one emisję 16 milionów ton dwutlenku węgla do atmosfery.
Pożary lasów to już kolejne tego rodzaju wydarzenie w Rosji w ciągu kilku ostatnich tygodni. Wcześniej doszło do serii wybuchów i pożarów w obiektach Ministerstwa Obrony (m.in. w wojskowym instytucie badawczym w Twerze), a także w składach ropy naftowej (m.in. w magazynach paliw pod Biełgorodem i w Briańsku). W piątek rano informowano natomiast o pożarze na rynku we Władykaukazie w Osetii Północnej.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET