Na terenie szkoły odnaleziono 100-letnią „kapsułę czasu”. A w niej same skarby
Podczas prac rozbiórkowych dawnego budynku Carrick Academy, a więc szkoły znajdującej się w Maybole w Szkocji, pracownicy znaleźli kapsułę czasu. Pudełko wykonane ze szkła najprawdopodobniej ma prawie 100 lat. W środku umieszczono artefakty z przeszłości, które dziś uważa się za wyjątkowo cenne.
Podczas prac budowlanych związanych z rozbiórką dawnego budynku Carrick Academy w Maybole wykonawcy znaleźli niezwykły przedmiot. W środku szklanej kapsuły odkryto dokumenty pochodzące sprzed prawie 100 lat. Budynek ten został oddany do użytku w 1925 roku. Najprawdopodobniej podczas budowy zdecydowano o schowaniu w nim „skrzyni czasu”, a więc niezwykłej pamiątki dla potomnych.
„Skrzynia czasu” sprzed prawie 100 lat. Pełna skarbów
„Nasi wykonawcy powiadomili nas, że podczas rozbiórki budynku Akademii Carrick natknęli się na kapsułę czasu. To była wspaniała niespodzianka. Cieszę się, że udało nam się odzyskać wszystkie przedmioty ze szklanej kapsuły. Nasz zespół ds. archiwów wykonał niezwykłą pracę, czyszcząc i konserwując te rzeczy. Dzięki ich specjalistycznym umiejętnościom zawartość kapsuły będzie dostępna przez wiele lat dla potomnych” – zaznaczył radny Maybole Martin Kilbride.
Co właściwie znajdowało się w kapsule, którą udało się wydobyć pracownikom budowlanym? Skrzynia czasu zawierała niezwykłe przedmioty, w tym stare monety, gazety, dokumenty i „wizytówki” dawnych konstruktorów. Niestety rzeczy te nie przetrwały w zamknięciu w stanie nienaruszonym. Do kapsuły jakiś czas temu dostała się bowiem woda. To spowodowało uszkodzenie niektórych przedmiotów – dokumenty stały się nieczytelne. Zespół ekspertów pracujących w archiwum poddał je jednak rekonstrukcji, dzięki temu wiadomo, czego dotyczyły poszczególne zapiski.
Rzeczy, które znaleziono w kapsule, będzie można oglądać. „Znaleźliśmy sposób”
„Kapsuła czasu to fantastyczne odkrycie i trwałe dziedzictwo” – zaznaczył w rozmowie z mediami radny Stephen Ferry. „Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby zachować te cenne znaleziska. (…) Wspaniałe jest również to, że znaleźliśmy sposób, aby te przedmioty mogły być stale eksponowane w nowym kampusie Maybole” – podkreślił.
Artefakty, które znajdowały się w szklanej kapsule, są zbyt delikatne, by mogły zostać wystawione na światło dzienne i widok publiczny. Władze zadecydowały jednak o umieszczeniu zdjęć tych przedmiotów na dużych planszach. Ma być to ukłon w stronę przodków, którzy zdecydowali się ukryć kapsułę w murach szkoły.
Źródło: Radio ZET/Mirror
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET