Wybuch bomby w Cetyni. Są ofiary śmiertelne
Dwie osoby zginęły, a trzy zostały ranne w wyniku eksplozji ładunku wybuchowego w Cetyni na południu Czarnogóry – poinformowała lokalna policja. Życiu osób poszkodowanych nie zagraża niebezpieczeństwo – przekazały władze szpitala.
Czarnogóra. Eksplozja bomby w Cetyni. Są ofiary i ranni
Do wybuchu bomby doszło w czwartek po godzinie 9:00 przy przystanku autobusowym niedaleko cetyńskiego centrum sportowego i szkoły. "Policjanci natychmiast po otrzymaniu informacji o zdarzeniu udali się na miejsce, które zostało zabezpieczone. Trwają prace w celu zbadania wszystkich okoliczności zamachu" – przekazała czarnogórska policja. Jak poinformował dziennik "Vijesti", powołując się na źródła w służbach, ofiarami ataku byli Petar Kaluđerović i Dragan Roganović, członkowie czarnogórskiej mafii, klanu szkaljarskiego.
Jeden z nich zginął na miejscu. Drugi zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Wśród rannych są Taso Jovanović i Mihajlo Borozan. To także członkowie zorganizowanej grupy przestępczej. Trzecią osobą poszkodowaną jest starsza kobieta, która w momencie eksplozji przechodziła ulicą.
Klan szkaljarski, razem z klanem kavaczkim, jest uznawany za najbardziej niebezpieczną i wpływową organizację przestępczą w Czarnogórze – wynika ze wspólnego raportu wywiadu, służb bezpieczeństwa i prokuratury.
Lokalna telewizja RTV Cetinje podała, że siła wybuchu doprowadziła do wybicia okien w okolicznych budynkach i powaliła pobliskie drzewa. Czarnogórskie media przypomniały, że służby bezpieczeństwa od miesięcy obawiały się, że w Cetyni może dojść do porachunków grup przestępczych, ponieważ znaczna liczba członków tych organizacji opuściła w ciągu ostatnich sześciu miesięcy więzienia. Większość przestępców miała udać się właśnie do tego miasta.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET